Blog > Komentarze do wpisu
Dzień baaardzo Rodzinny!

Tydzień poprzedni zaczął się spokojnie, bo wcześniej tylko wstąpili do mnie Wielkopolanie, a potem dawno nie widziana Mazowszanka! A gdy już wizyty się odbyły, pojechałam sobie w tylko mi znajome miejsca, pełne zapachu poziomek! Nazbierałam 4 pojemniczki po mascarponowym serku! Parę dni spokojności po tym było.

Ale spokój nie na długo, bo skoro świt, pod koniec tygodnia- czyli mniej więcej około 11 - zjechali się młodsze dziecka na śniadanie, aby zaraz potem kibicować pływakom, co tłumnie przybyli nad nasze jezioro. Odbywał się bowiem czwarty triathlon Marbruku. Ludziów jak mrówków, gwar, skwar i jaśnista z ogonkiem, to mało powiedziane. My na całe szczęście, mamy chatkę pod koniec jeziora i możemy w każdej chwili skryć się na naszym spłachetku. Co oczywiście popełnialiśmy z ochotą wielką.

W międzyczaszasie okazało się , że Synek miał cel bardzo szczytny - nie tylko odwiedziny, gdyż umyślił tujowy żywopłot ogarnąć, by nie tylko leciał w oba boki, ale i wzdłuż, a także po kątach przeróżnych. Dziecię moje, które nigdy  w życiu tego nie robiło, porwało się jakby z motyką na słońce, ale ..... i Córcia ,która w międzyczasie do nas dobiła, i Synówka, tak chłopaka dopingowały, że obgolił był cały zielony płot, a potem, tośmy podziwiali tego efekt wszyscy cuzamen do kupy przy kolacji, która smakowała najbardziej pracusiowi.

 A potem były gadki-szmatki, przeróżne zajawki, wspominki, i cuda wianki na temat Ojca i Dziadka, i robiło się mgliście i szkliście, oczyska łzawiły, myśli biegały w poprzek i na wskoś nas, i na koniec Wnuczki nas doprowadziły do porządku, bo jak to tak, aby się mazali wszystkie, a tu trzeba nad jezioro biec, bo cuda wianki się dzieją! 

Tośmy uściskali się serdeczniście, i poleciało całe towarzystwo ku ludziom!

Zostałam sama. Dopiłam truskawkową margeritę i ....... tęskniąc, całym serduchem jestem za moimi Kochanymi! Bo jakby nie było, RODZINA zawsze górą!

niedziela, 17 czerwca 2018, fusilla
Komentarze
2018/06/17 19:47:31
Zawsze! Fajnie, ze masz ich, a oni Ciebie :)

Poziomek zazdraszczam dziko ;)
-
2018/06/17 20:02:22
MATYLDA!
Mamy wszystkie zawsze! No , chyba że coś przeszkodzi! Ale wtedy należy się tupnąć i ,,,,,!!!!!!:-))))))
-
2018/06/17 21:07:01
Pięknie u Ciebie.
A poziomki aż tu pachną :)
-
2018/06/17 21:40:05
Fusilko, cieszy mnie, że masz Ich :)
-
2018/06/17 22:16:56
Wzruszona przytulam.
-
2018/06/18 05:10:25
Piekny dzien, dobry rodzinny czas!
-
2018/06/18 08:53:56
Rodzina jest wielkim darem ,w ciężkich chwilach wsparciem ,dobrze ,że są blisko Ciebie .
-
2018/06/18 12:57:40
Czasem rodzina, czasem przyjaciele, najwazniejsze, ze nie jestes sama:)
-
2018/06/18 13:23:27
I oby tak fajnie było do końca życia i jeden dzień dłużej!:)
-
2018/06/18 19:09:52
Najważniejsze, że jesteście razem. Poziomki ....nnnnnnniiiiiiiaaammm ... Niestety mogę tylko powspominać smak z dzieciństwa .
A propos smaku ; kawkę pomarańczową od trzech dni noszę w torebce ale na poczcie jeszcze nie byłam ; wyślę jak tylko tam dotrę . Buziole .
-
2018/06/18 23:12:32
Pięknie i wzruszająco Fusillo! :*
-
2018/06/19 14:36:22
Miewam takie najazdy rodzinne. Gdy towarzystwo się rozjeżdża i rozchodzi, oddycham skonana z ulgą i biorę się za sprzątanie. Gdy jest posprzątane, siadam, rozglądam się po pustym domu i już tęsknię :))
-
2018/06/19 20:56:32
Cudne są takie rodzinne chwile, oby jak najczęściej były naszym udziałem.
A zapach poziomek - jak i spotkania rodzinne - to wspomnienia z wakacji u babci.
Uściskuję serdecznie:)))
-
2018/06/19 23:29:30
Toście tam wianki puszczali? Jeszcze nie święty Jan ;-)
-
2018/06/20 21:41:22
Zawsze zawsze :) Bożenka pozdrawia serdecznie.:)
-
2018/06/21 23:48:29
To prowda, rodzina wse górom. I to takom górom, ze nawet Everest niek sie schowo :)
-
2018/06/23 22:28:19
Bardzo przyjemnie:) Oby jak najwięcej takiego czasu! pozdrawiam
-
2018/06/25 14:30:12
Zazdroszczę z mojego 3 piętra w bloku.
-
2018/06/26 11:14:50
"Miejsca pełne zapachu poziomek"... Już nawet nie wiedziałam, że jeszcze takie są i że są prawdziwe lasy,,,
-
2018/06/26 15:15:24
Jeszcze sporo takich miejsc.
-
2018/06/26 18:43:35
MATYLDA!
Byłoby smutno bardzo!
Bez poziomek może ciut mniej, ale też! :-))))
-
2018/06/26 18:44:42
IWONA!
Wiele lat mieszkam w tych okolicach, ale dopiero niedawno, bo 3 lata temu odkryłam te miejsca poziomkowe!
-
2018/06/26 18:45:28
SPIRYT!
Jasne, że się cieszę! To mój największy skarb!
-
2018/06/26 18:46:24
JESIENNA!
Tulam także, bo jesteś jakby moją starszą Siostrą, której nie miałam! :-))))
-
2018/06/26 18:47:17
DUO.NA!
Każdy dzień z Najbliższymi jest jak podarowany od Opatrzności! :-))))
-
2018/06/26 18:47:54
54 IRA!
Masz po stokroć rację! :-)))
Macham!
-
2018/06/26 18:48:44
IKROOPKA!
No właśnie! Internetowi przyjaciele są zawsze dla mnie jak miód!
-
2018/06/26 18:49:26
BEZMOHEROWA!
Właśnie tego samego sobie życzę! Dziękuję! ;-))))
-
2018/06/26 18:50:11
ONYKS!
Zawsze jedząc pomarańcze, przypomnę Ciebie!
Dziękuję!
-
2018/06/26 18:51:15
SAD!
Ja ostatnio bardzo często się wzruszam. I zupełnie nad tym nie panuję, bo to jest poza mną! Ale pomaga! Naprawdę!
Przecież o tym wiesz!
-
2018/06/26 18:52:04
ALIANORE!
O! To, to, to! Dokładnie jest tak samo u mnie! :-))))
Serdeczności! :-))))
-
2018/06/26 18:53:51
ANNA!
Poziomki są dla mnie kwintesencją dzieciństwa. I kogel mogiel z nimi, robiony przez Mamusię! :-)))))
-
2018/06/26 18:55:32
KOLEWOCZY!
Cuda wianki, to określenie dla jakiś wspaniałości lub różnych form rozrywki. U nas normalka!
Sobótka była "zaś" potem! :-))))
-
2018/06/26 18:56:29
BOŻENKA!
Wyszłaś z norki nareszcie? Czas by był !!!!! :-)))))
-
2018/06/26 18:57:47
OWCZAREK!
Nawet nie będę dyskutować nad tym, która góra "najwyższejsza" jest! :-)))))
Macham! :-)
-
2018/06/26 18:58:39
Pamiętniku Inżyniera!
Też sobie tego życzę nieustająco!
Pozdrawiam pięknie!
-
2018/06/26 18:59:54
GREGORIA!
1. Znam ten ból. Jeszcze 5 lat temu mieszkałam w bloku. Na parterze!
2. Masz niewątpliwie rację!
-
2018/06/26 19:03:00
EWA!
Miejsce poziomkowe wskazał mi pewien wędrowiec, gdy szukałam ukojenia w lesie. Było to akurat w bardzo złym czasie, a ja szukałam jakiejś odskoczni od tego, co się wtedy działo! Wsiadłam na rower, pojechałam w las, dostałam wskazówkę, z której skorzystałam, i objęłam w posiadanie również w tym roku!
Serdecznie Cię pozdrawiam!
-
2018/06/26 19:37:40
Nigdy nie byłam fanką zbierania.Jestem jednak wielbicielką przetwarzania. Dla mnie robienie przetworów to sama przyjemność.potem dziwię się ,że mam kilkaset sztuk słoików.
-
2018/06/26 19:59:35
Zaraz wylezie Bożenka! :*
-
2018/06/28 11:52:17
Zazdroszczę takich spotkań w fajnej atmosferze...
-
2018/06/28 14:28:13
Zazdrość? Może i trochę.Miejsce piękne.
-
2018/06/28 20:27:56
SEKRETARKA!
Się doczekać nie mogę! :-))))
-
2018/06/28 20:28:35
ANONIM!
Sama sobie też zawiszczam! ;-)))))))
-
2018/06/28 20:31:10
GREGORIA!
Setki zapraw, to ja robiłam dawno, dawno temu, gdy mieliśmy ogródkową działkę, i dzieci były małe. Potem zamieniliśmy działkę ogródkową na działkę nad jeziorem i.... nie ma ogrodu. Co sobie sama uzbieram, to mam. Resztę trzeba kupić. Całe szczęście, dzieci dorosły, wnuki też! :-)))))
-
2018/06/29 10:36:01
Najczęściej kupuję.Coś dostaję.Dzieci dorosłe.Dalej łasuchy.
-
2018/06/30 22:54:52
znów czytam Twoje literki i dobrze mi z tym i cieszę się że znowu są:0 przytulam moocno:)
-
2018/07/02 16:55:54
Dobrze że co jakiś czas zjadą i zrobią gwarno, a poziomki pachną aż tu u mnie.
-
2018/07/05 06:01:00
Wiadomo, Rodzina opoką. A jeziora na wyciągnięcie ręki tak trochę zazdroszczę.
-
2018/07/05 15:08:45
GREGORIA!
Dzieci moje mają to samo, tyle tylko, że ja ostattnio przyzwyczajam je, aby to w odwrotną stronę szło! :-)))))
-
2018/07/05 15:09:17
DEWALUACJA!
Uśmiecham się do Ciebie! :-))))
-
2018/07/05 15:09:53
CIOTKAELIZA!
Nie dają o sobie zapomnieć! To dobrze! Po to są! :-)))))
-
2018/07/05 15:10:44
KROGULEC!
A ile w tym roboty aby nad nie wpaść? Zwlaszcza jak będziesz w okolicach Czerska! :-))))
-
2018/07/12 17:48:54
Brakuje mi tych dużo robionych.Zawsze nadmiar mnie zachwycał.Jesienią było co otwierać
-
2018/07/12 19:49:29
GREGORIA
Dla mnie samej wystarczy to, co teraz! Miestety!