Blog > Komentarze do wpisu
Zaczynamy odliczanie!

 

Wiadomość przyszła dwa dni temu od naszej Kardiolożki! Mamy się stawić w niedzielę, wieczorową porą! O caluteńki tydzień z okładem wcześniej przed terminem, który miał być na 17-go!!!! 

No i jestem sama w MBD! Ślubny na kardiologii! Biorą się za niego od jutrzejszego ranka , w ramach testowania medycznego, czy się kwalifikuje do przeszczepu serca! Czyli przebadają mi Go w te, nazat i spowrotem, wszerz, wzdłuż i poprzek, w 3d, 6d i ile ich tam jeszcze jest, plus konsultacje przeróżniste bardzo, ale to sie pewnie dowiem w trakcie, albo i po fakcie, zielonego pojęcia w tej kwestii nie mam!

I wiecie co? Spłynął na mnie spokój! Ostatni miesiąc dał mi tak popalić, że..... ech!!!! I pewnie narażę się na krytykę, ale cieszę się, że On tam jest, a ja sobie nareszcie odpocznę! Naprawdę!!!

Co innego bowiem opieka nad starszą osobą, do tego obcą, chorą na starość lub lekką demencję, a co innego pielęgnacja najbliższej osoby! Tego się nie da porównać, bo nabliżsi potrafią tak zamotać, że człek w ogóle nie wie, o co kaman. Jest się poddany takiemu terrorowi, że szkoda gadać. Szantaż emocjonalny, użalanie się nad sobą osoby chorej, marudzenie w kwestiach diety, wymuszanie wręcz uważności w każdej sekundzie dnia i nocy, to tylko mała częśc tego, co się w tym przypadku "ćwiczy"! 

A ja niestety, nie jestem matką Teresą! Charakter mam wybuchowy, tulenie uszu po szwam nie za bardzo mi wychodzi, niestety! Tak więc była jazda bez trzymanki, i wiem, że to jednak "wrati", ale kiedyś. Póki co wypocznę. Nie dlatego, że nie będę Ślubnego w ogóle widywała! Nie! Ale dlatego, że akuratnie na kardiologii wizyty są ograniczone do dwóch popołudniowych godzin, a gdzie indziej dozwolone było od rana do wieczora, i abarotno, z czego Ślubny skrupulatnie korzystał!

Tak więc jutro się wyśpię! Nareszcie! Bo nie będę musiała o 7-ej podawać tabletek osłonowych, a o 8- ej śniadania, przed którym ważenie, mierzenia temperatury, pomiary ciśnienia i tp, itd! I dalej wedle zegarka, nie bedę musiała o 11-ej wduszać owoców lub warzywek, o 14-ej obiadku z serii :"żywienie niemowlaków", bo niczego innego Ślubny nie chciał jeść. Potem jeszcze podwieczorek ok. 17-ej, czyli sok warzywny lub owocowy, względnie mus; o 20-ej kolacja, a przed spaniem drink energetyczny, bo mój przystojniacha schódł prawie 20kg w ciągu ostatniego półrocza. Nie będę też musiała błagać, aby trzy razy dziennie, przez 5 minut, ćwiczył na rowerku stacjonarnym, co go ściągnęła w tym celu od Teściówki własnej moja Córka-Wiewiórka! Jak i upraszać o podniesienie 0,5 kilogramowego hantelka, po 5 razy na każde przedramię ! Nie będę wyciągała materaca masującego! Nie bedę biegać co chwilę.... nie będę.... nie będę.... nie będe...!

Kochani! Bardzo często o was myślę, i mam nadzieje, że jednak przynajmniej w tym tygodniu uda mi się z Wami wszystkimi spotkać wirtualnie!

Pozdrawiam serdeczniście, macham z bliska i daleka, podsyłając Ciepłe i Puchate! Bo zawsze pomaga! :-))))\DOBRANOC!

niedziela, 08 października 2017, fusilla
Komentarze
2017/10/09 00:51:54
Kochana Fusilko, wiem, co masz na myśli :*
Wypoczywaj ile się da.
Trzymam kciuki za dalszy rozwój wydarzeń :)
Będzie dobrze.
-
2017/10/09 00:53:21
I dobrze, ze nie bedziesz! Ty tez nie masz 20 lat. Ja wiem, ze silna babka z Ciebie a jeszcze silniejszy duch, ale umowmy sie wszystko ma swoje granice. Oczywiscie Maz nie robi nic ze zlosliwosci czy niecheci, kazdego by przerastala sytuacja na jego miejscu. Jednak Ty musisz tez dbac o siebie. Chocby po to by moc byc przy nim. Ale i po to by byc. Posylam duzo dobrej energii, mysli i pozdrowien dla calej dzielnej rodziny! Trzymamy kciuki!
-
2017/10/09 07:12:46
Mój mąż był przeziębiony, czytaj chory, co ja miałam. Rozumiem Ciebie. Chory mąż to jest najgorsze co może się zdarzyć.
-
2017/10/09 08:05:10
Zadbaj o siebie w czasie odpoczynku:)
-
2017/10/09 08:33:44
Wykorzystaj każdą chwilę na odpoczynek, nawet myślą wybiegaj tam, gdzie Ci miło i dobrze, żeby się zrelaksować i zregenerować. Pozdrawiam serdecznie:)
-
2017/10/09 08:37:00
Odpoczywaj, bo zasłużyłaś!
-
2017/10/09 08:54:24
Korzystaj z chwili ile sie da i rób co chcesz .
-
2017/10/09 11:14:10
Dużo ciepłego i puchatego :*
-
2017/10/09 16:02:36
Jeśli by ktoś wystąpił ze słowem krytyki, to się z nim rozprawię:) Masz prawo do odpoczynku i życia tak samo jak każdy inny, zdrowy czy chory. Zrozumiałe, że opiekując się osobą obcą, nie mamy do niego takiego samego stosunku emocjonalnego, więc to tak nie wyczerpuje. Nawet ja to rozumiem:) Przy chorym mężu nie odetniesz się emocjonalnie, nie ma sposobu, więc ta chwila przerwy bardzo Ci się przyda - i śmiem twierdzić, że Twojemu mężowi także. Może bardziej doceni skarb, który ma w domu ?
-
2017/10/09 16:17:25
Odpoczywaj Fussilko i laduj akumulatory, bo Ci sie jeszcze przydadza, a dla slubnego-duzo szczescia i...spokoju;)
-
2017/10/09 17:47:22
Fusilko, korzystaj teraz ile się da i odpoczywaj.Będziesz jeszcze bardzo potrzebna mężowi. Dużo siły, cierpliwości i nadziei. Przytulam i serdecznie pozdrawiam.
-
2017/10/09 19:10:26
Dobrych snów! Odpoczywaj, ile się da, bo wiadomo,z e gdy rekonwalescent wróci, znowu będziesz miała kołowrotek i pilnowanie godzin i znoszenie humorów (nie tylko własnych ;-) Niech nikt nie waży się krytykować!












-
2017/10/09 19:12:38
Jaką krytykę ! Masz prawo być zmęczona i podenerwowana . Odpoczywaj ile się da. Trzymamy za Was kciuki i posyłamy dobre myśli . Będzie dobrze Kochana !
-
2017/10/09 20:06:54
Trzymam mocno kciuki!

Masz prawo do odpoczynku i odrobiny spokoju, a jak sie człowiek wyśpi to od razu świat piękniejszy ;)

Korzystaj ile sie da!
-
2017/10/09 20:53:02
Uwielbaim to puchate!

Msz racje, spij i przede wszystkim dbaj o siebie. Z boku super sie radzi, oglada i wydaje opinie.
Ty tez musisz zyc- swoim zyciem! Miec czas dla siebie bo zwariujesz!
-
2017/10/09 21:31:38
Fusillecko, widze, ze Ciepłe i Puchate barzo sie Ci teroz przydo. Więc przesyłom jak najwięcej! Załącając najświezsego oscypka od mojego bacy. Mom nadzieje, że nie zaskodzi? :)
-
2017/10/09 21:46:47
Jeżeli jeszcze w którymś miejscu zabrakło puchatego, to doklejam! Odpoczywaj i nabieraj sił.
Zielone poletko to nadzieja- i niech się rozrasta, i niech się spełni! Dużo zdrowia, optymizmu i spokoju dla Was obojga! :)
-
2017/10/09 22:01:43
Odpoczywaj, odsypiaj, nabieraj siły i poleniuchuj, ot tak po całości. Przytulas wielki
-
2017/10/09 22:31:23
To znaczy że coraz bliżej,,,,życzę ci dużo cierpliwości i siły, będzie dobrze.
-
2017/10/10 10:16:33
O matko i córko. Odpoczywaj, świętego by wykończył taki tryb.
Może na przyszłość jakaś pielęgniarka do pomocy by się przydała? Pomyślcie nad wsparciem, bo z ukochanego ślubnego zostanie wiór! Dobrotności i pomyślnych wyników!
-
2017/10/10 10:45:32
Teraz o Twojego Męża dbają lekarze, a Ty wykorzystaj ten czas dla siebie. Należy Ci się ten odpoczynek.
-
2017/10/10 20:05:54
Jak lecisz samolotem z dzieckiem, zostajesz poinformowana, że w razie rozszczelnienia samolotu masz maskę tlenową założyć najpierw sobie, a potem dziecku.

Ty założyłaś maskę dziecku. Najwyższa pora pomyśleć o sobie.
-
2017/10/15 15:45:04
Fusilko, serdeczności! Dużo sił!
-
2017/10/15 19:48:02
Odliczam z Wami, a Ty odpoczywaj i nabieraj nowych sił.
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/10/16 18:07:25
Trzymam kciuki aby Wam wszystko pozytywnie się poukładało.
-
2017/10/18 00:46:05
Fusilko! Wiem, jak taka opieka nad bliska osobą może wykończyć fizycznie i psychicznie. I jeszcze robimy sobie wyrzuty, że może za mało się staramy. Odpoczywaj, gromadź siły! Często o Tobie myślę i wspominam. Dziś wracałam przez Niemcy do domu, widziałam różne małe miejscowości po drodze. I własnie myślałam o Tobie, jak poznawałaś takie miasteczka z bliska i jak ciekawie je opisywałaś :) Dużo zdrowia i sił dla Was obojga. Serdecznie ściskam!