Blog > Komentarze do wpisu
Efekty uboczne!

Od trzech lat, jak tu mieszkamy, jeszcze nigdy nie byliśmy tak w "lesie" - nomen omen - jak w tym roku z naszą sportową kondyncją! No, może sportowa kondycja, to za dużo powiedziane, ale w naszym wieku ruszać się trzeba, co robimy chętnie. I praktycznie od wiosny do późnej jesieni uprawiamy jazdę na rowerze, i to na dość długich dystansach. Dodatkowo jeszcze ja kijkuję, a o zumbie nie wpominam, bo to jakby przerywnik jest, tylko trzy razy w tygodniu! Natomiast w tym roku, na rowerze byliśmy tylko trzy razy, a kijki w dłoń wzięłam dopiero dzisiaj! Mógłby ktoś powiedzieć, że na sportowe zajęcia nie ma nigdy złej pogody, ale myślę, że mając parę krzyżyków na karku, lepiej dbać również o zdrowie nie tylko fizyczne, czyli nie przegrzewać się, nie przemęczać i nie przeziębiać! A poza tym, nie za bardzo lubimy gdy nam w uszy wieje wietrzysko, a za kark pada rzęsiście!

Mam więc nadzieję, że już koniec jest z pogodowymi niespodziankami, i będzie można co dzień poćwiczyć. Chociaż? Tak do końca nie można powiedziec, że to tylko aury wina, iż widzę tu i ówdzie "boczki"! ;-)))) Lekuchno sie zapuściłam! Ślubny oczywiście nie, bo On w ogóle to ma lepszą chyba przemianę materii, no i przede wszystkim jest bardzo konsekwentny w chwilach, gdy stwierdzi, że umiar jedzeniowy nie został zachowany! No, ale jak ja na ten przykład mam się powstrzymać przed zjedzeniem paru oscypków naraz, które mi niedawno Bracki mój najmłodszy dostarczył w ilościach prawie hurtowych? Albo przed czekolada gorzką z pomarańczą? Jak się oprzeć, pytam ja się? Tak że ten! Trzeba mi się za siebie brać w trójnasób, nie ma to tamto! 

Jeszcze tylko przetrwać następny tydzień, który zapowiada się bardzo, ale to bardzo bogaty w wydarzenia, wyjazdy, uczestnictwa itp, itd, a potem ......to już tylko czekać, aż napiszę już ze ścieżek leśnych i nie tylko! :-))))

Macham!

czwartek, 11 maja 2017, fusilla
Komentarze
2017/05/11 23:22:52
Ano... moze sie wnet ociepli? Jest pikno sansa, ze w tym roku Zimni Ogrodnicy bedom Ciepłymi Ogrodnikami, a Zimno Zośka - Ciepłom Zośkom :)
-
2017/05/11 23:24:56
A moze nawet... tym rozem bedom to Ciepli i Puchaci Ogrodnicy, a zaroz po nik Ciepło i Puchato Zośka? :)
-
2017/05/12 08:48:19
Też macham! Ja uważam, że we wszystkim należy zachować umiar i nie należy się bez sensu katować. Sport powinien być przyjemnością. I lada moment będzie, bo chyba jednak idzie wiosną (pisze to po cichutku, żeby nie zapeszyć).
-
2017/05/12 10:40:42
Bożena zapisuje się do klubu fanatyków czekolady pomarańczowej :D Wszystkiemu sie oprze, ale nie temu :D
-
2017/05/12 12:34:25
Widzę, że i pochmurno bywa i rozpogodziło się jezioro. Jak najlepszej kondycji życzę :)))
-
2017/05/12 13:01:49
Fusillo, Ty się chyba wystarczająco ruszasz. Ja jetem w tym temacie trochę leniwa. Jedynie spacery uskuteczniam. Rower stoi, nie jest dobry, bo po jeździe kręgosłup boli. Obiecuje sobie kupić miejski. Na nim siedzi się prosto. Myślę, że każdemu po zimie trochę tu i tam przybyło. Ja trzeci dzień jestem na diecie dr.Dąbrowskiej. Robię to dla zdrowia. Trzeci raz w życiu. Za pierwszym razem schudłam 12 kg. Było to dawno i mogłam założyć spódniczkę przed kolana :D Za drugim też sporo było mniej na wadze. Teraz zdecydowałam się, bo i dla zdrowia i lepszego samopoczucia. Ta dieta mi pasuje, bo lubię wszystkie warzywa. Dieta warzywno-owocowa trwa 2 tygodnie. Tylko ciężko odstawić kawę, więc na razie jeszcze wypijam 2 filiżanki dziennie.
-
2017/05/12 17:54:06
Oscypkow zazdroszcze :)
-
2017/05/12 18:20:36
Oscypki...i slinotok murowany :)
Tez mam wyrzuty, ze zezarlam czekolada, dopiero jak ja zezre, nigdy wczesniej...
Pozdrowionka :)
-
2017/05/12 19:01:52
I Ty mi piszesz, ze masz marną kondycję jak trzy razy w tygodniu chodzisz na zumbę?
To co ja mam powiedzieć, jak ostatnimi czasy cztery litery przyrosły mi do kanapy i nigdzie się nie ruszam. Z wyjątkiem ostatnich dwóch dni, kiedy to u nas wreszcie zawitała prawdziwa wiosna.
Całe szczęście, ze mam przyspieszoną przemianę materii, bo w temacie diety moja silna wola jest strasznie słaba i dla mnie dzień bez ciasta (duży kawałek) jest dniem straconym;).
-
2017/05/12 19:56:17
Przydałoby się trochę mniej tu i ówdzie , mnie też , ale jak się żyje za biurkiem i w aucie to i rośnie człowiekowi gdzie nie trzeba.
-
2017/05/13 11:39:30
U nas już się ociepliło. Nie wiem, w którą stronę to idzie, ale u Ciebie też lada moment będzie cieplusio! Macham prawdziwie wiosennie! Wreszcie! :)))
-
2017/05/13 22:18:31
Zazdroszczę Ci jazdy na dwukołowym rowerze, bo na trójkołowcu ciężko się jeździ, szczególnie pod górkę, lub pod wiatr. Ja chętnie zrzuciłabym chociaż parę kilogramów, ale lubię słodkości, a mało chodzę. Macham również.
-
2017/05/13 23:11:38
I u nas się trochę ociepliło, więc jak blisko Syberii słonce, to u Ciebie tym bardziej:)
-
2017/05/13 23:13:13
Tak, ponoć ruch, to zdrowie. I nawet najsurowsze diety nie pomogą, gdy nie będziemy się ruszać. A ja nie lubię się ruszać. Bardzo trudno się przymuszać do czegoś, czego się nie lubi. Więc jesteś szczęściarą. A teraz w końcu zrobiło nam się lato i można bez niechęci, a wręcz z rozkoszą korzystać ze świeżego powietrza :)
-
2017/05/14 11:05:09
U nas o kondycję każdego dba Fred. W każdej chwili gotowy jest do marszu na spacer :-)
-
2017/05/14 12:04:19
Też w ziąb unikałam wychodzenia z domu ,ze względu na moje uszy i głowę,które mnie nie wiadomo skąd atakują kłuciem i też liczę ,że już teraz będę częściej spacerki urządzać.
-
2017/05/14 18:18:51
OWCZAREK!
Z tym Ciepłym i Puchatym, to dokładnie wstrzeliłeś się w moje wszystko!!!!
Serdeczniscie pozdrawiam i macham na druga stronę Kraju, z krainy lasów i jezior!
-
2017/05/14 18:20:05
ILEMKO!
Póki co, cieszmy się trzecim ładnym dniem, a co potem, to wielka niewiadoma! Nie będziemy sobie jednak glowy tym zawracac, prawda?
-
2017/05/14 18:21:08
SEKRETARKA!
O! To z Bożenką nam na milionpincetstodziewincet "po drodze"! :-))))
-
2017/05/14 18:23:18
SAD!
Od trzech dni mam tutaj prawdziwy raj. Ptaszory drą dzioby, słońce świeci i grzeje, na jeziorze zawodów żaglowych całe mnóstwo, na ścieżkach multum rowerzystów, slowem: żyć, nie umierać!
Macham majowo i słonecznie!
-
2017/05/14 18:26:53
MERY!
Od trzech lat jestem łasuch do potegi, więc to, jak dużo się ruszam jest ważne, bo w koncu co mam się ograniczać, jak potem to spalam w sportowych czynnościach! Jeden, jedyny raz w życiu, chyba przed pół wiekiem, odchudzałam się! I nigdy więcej! Szczerze podziwiam odchudzających się, ale też jest mi ich żal.! No, ale przecież to nie moja sprawa, jak kto sobie ściele życie, więc rozumie, naprawdę rozumiem!
Macham serdecznie! :-))))))
-
2017/05/14 18:27:57
MATYLDA!
Jak będziesz kiedyś w kraju, to daj znać, może się uda podrzucić! ;-))))))
-
2017/05/14 18:31:38
ATAGAO!
Witam Koleżankę czekoladową :-))))
Masz rację, nie ma co się martwić wyrzutami sumienia, których na całe szczeście nie widać, w odróżnieniu od wyrzutów zaskórniakowych w tradziku! Ale nam to nie grozi, to sobie szalejmy, a co!!!!!
-
2017/05/14 18:34:44
VEANKA!
Sama wiesz, że od niedawna dużo piekę słodkości różnych. A takie, zanim poczęstuje się Rodzinkę, należy samemu spróbować! To wiesz, rozumiesz, zumba spali. Gorzej, jak przez pół roku zimy ( tak, tak, pół roku, jak wliczysz chłody listopada, marca i kwietnia ) płaszczysz tylną niewymowną, jedynie pracując rączkami! ;-))))) Oponki same się budują!
-
2017/05/14 18:35:30
ONYKS!
O, to, to, to właśnie! Jak Ty to dobrze rozumiesz!!!!! :-))))))
-
2017/05/14 18:36:25
BEZMOHEROWA!
Nie zapeszając, mamy trzeci ładny dzień pod rząd. Teraz się prawdzie mocno zachmurzyło, ale co dalej? nie wiadomo!
-
2017/05/14 18:38:37
JESIENNA!
Ważne, że w ogóle się ruszasz, a jeśli chodzi o trójkołowiec, to życzę Ci szczerze, abyś sie przemiogła, bo jak obserwuję innych na tym pojeździe, to aż dusza rośnie! Przekroczyłaś już tyle barier, to co dla Ciebie taki trójkołowiec!!!! :-)))))
-
2017/05/14 18:39:20
PIRANIA!
Ale ponoć z Syberii już do nas idzie jakowyś niż! Wrrr! ;-(
-
2017/05/14 18:40:34
HANIA!
Gdybym nie miała tendencji do tycia, w ogóle nie przejmowałabym się czymkolwiek! Ale jak wiesz, Siła Wyższa nie po równo wszystkich obdzieliła! ;-)))))
-
2017/05/14 18:42:01
KROGULEC!
Tego, to Ci zazdroszczę naprawdę mocno! Niestety! Po ostatnim psie, Ślubny postawił veto na następnego, tak bardzo przeżył jego odejście! :-(
-
2017/05/14 18:43:34
54IRA!
Mam tak samo jak Ty, tyle tylko, że w ogóle nie lubię mżawek i urywającego uszy wiatru! Reszta mogłaby być, ale wiadomo, ze to tak nie działa ! :-))))
-
2017/05/15 22:33:01
Ja z boczkami też mam problem ale tak jakoś ćwiczyć będę od jutra, ograniczać słodycze od jutra, a z koleżanką żartujemy że mamy dietę obrotową - gdzie się nie obrócimy tam coś skubniemy.
-
2017/05/15 23:43:13
Czekolady odstawiłam totalnie - ze względów ideowych. Ale ruszać się nie lubię. Moje ciało dąży do bezruchu w sposób absolutnie naturalny ;-) Tak że tego, ten jesteś dla mnie wyczynowcem.
-
2017/05/15 23:47:01
ło Maryjko ,jak ja bym chciała się tak 'lekuchno' ino zapuścić ;)
Mam coś w rodzaju sporto - wstrętu i niestety ,tę walkę sobie odpuściłam. Bo na ilu frontach w końcu można walczyć ?! A jeszcze jak się nie ma lepszego uspakajacza niż maszkety ;) ? No to już w ogóle!
No i jeszcze się 'podpieram' tezą Marii Czubaszek ,ze 'przez sport ..do kalectwa' :)))
No i popatrz Fusillko, jakie to różne 'gusta' ludziska mają ;)
Cmoki siarczyste zostawiam! B.
-
2017/05/16 17:53:22
CIOTKA!
Moja Babisia mówiła, że mam pieprz w tyłku, i pewnie coś w tym jest, że nie wysiedzę długo na czterech literach! A dietę stosowałam tylko raz w zyciu, i starczy! :-))))
-
2017/05/16 17:54:09
KOLEWOCZY!
Ło matkopojedyncza! Ja i wyczynowiec!!!! ????
-
2017/05/16 17:55:30
BENKA!
Co to są maszkety????????
A Maryśka Czubaszek była jedyna w swym rodzaju, i mogła udowadniać wszystko! :-)))
Ciumkam!
-
2017/05/16 19:01:08
Maszkiety to slodycze ;)
Oj tam oj tam, boczki nie sa az tak toksyczne, jak sie sobie lubi wmawiac.
-
2017/05/16 19:05:07
Nie obiecuj, nie obiecuj ;) bede prawie caly sierpień :)
-
2017/05/16 20:21:13
MATYLDA!
Wszystko można załatwić, o ile Bracki dostanie w tamte rejony delegacje! :-)))))
-
2017/05/16 20:22:25
SPIRYT!
Dzięki za wyjaśnienie!
A co do boczków, zawsze sie śmieje, że w naszym stadle, to tylko ja mam na nie monopol! :-))))
-
2017/05/17 14:42:46
Boczki mają być, bo teraz nawet modelki nie mogą ich nie mieć :)
Czekolada gorzka owszem, ale pomarańcza osobno :)))
Jesteś dobra w tych wyczynach ruchowych..., ja przy Tobie wysiadam.
Macham, aż mi boczki się trzęsą. :)))
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/05/17 22:07:08
SPLOCIK!
Dziękuję za słowa otuchy ! ;-)))))