Blog > Komentarze do wpisu
W...w!

Będzie krótko! Aby Was, moi Kochani Czytelnicy nie zmęczyć!

Wiecie, jak to jest, gdy człowiek uchacha się z hektarami okien, zalegnie potem zadowolniony z efektu, a tu klęska nadciąga w postaci osobistego Ślubnego, który to zapodał niedawno pewnej firmie konieczność założenia u nas rolet zewnętrznych. Ja już pomijam fakt, że zanim MBD powstał, to się tego domagałam, ale zbyta zostałam stwierdzeniem, że to fanaberia jakaś! Pomijam też fakt, że każdy musi do czegoś tam dojrzeć, wide - Ślubny do rolet. Zatem dojrzał i ..... jak wróciłam dzisiaj do domu po zumbowaniu, to tylko siwą chmurę w MBD dojrzałam, bo wiercił. I na dole i na górze! Wiercił. To coś co do elepstryki się zalicza! Po drodze mu częśc tej elepstryki uciekła, bo onże Ślubny mój osobisty z gatunku złotych rączek, ale czasem nie umiejących tego i owego! To zawołał sąsiada. I tak sie porobiło, że spod wierceniowego kurzu to okien wręcz świeżo umytych nie widać! No!!!!!

To i mój w...w!

Skonczyłam!

Z pisaniem nie!

Awanturę kosmiczną oczywiście! 

wtorek, 04 kwietnia 2017, fusilla
Komentarze
2017/04/04 22:20:45
Fusillo, nie denerwujsja. Masz piękne rolety, a okienka powoli umyjesz. Może ślubny pomoże, albo synowa ? Ja mam tylko 5 okien, ale też myłam wcześniej i już zdążyły się zakurzyć. Wszystkiego dobrego.
-
2017/04/04 22:21:34
No to sobie nagrabił.
-
2017/04/04 22:28:06
Aj bo... co nagle, to po diable. Nie było co wyrywać się z tym sprzątaniem. kto to widział, żeby tak z wyprzedzenie wszystko robić ;-) Jak rolety zapuścisz, nikt nie zobaczy brudnych szyb. No... walerianę polecam ;-) A może melisę? Tylko nie rozpaczaj. Okna myłaś? Myłaś. Na spokojnie umyjesz sobie partiami po świętach.
-
2017/04/04 22:41:28
Uuuj! To faktycnie sie porobiło. Ale cóz... "errare humanum est", a Ślubny - tyz cłowiek :)
-
2017/04/04 23:59:02
Ja Ci się zupełnie nie dziwię. Ale to przecież nie złośliwie, tak wyszło. Może Ślubny nie zauważył, że myłaś okna? Może te okna wystarczy odkurzyć? A może Ślubny i przy oknach pomoże, jak rolety zrobi? Zdrowie ważniejsze i zgoda w stadle, i czysta atmosfera w domu. Spokojności dla Was obojga życzę.
-
2017/04/05 09:05:41
Ja zawsze powtarzam: robota nie zając nie ucieknie. Masz nauczkę:))))
-
2017/04/05 10:12:45
No i po co się było śpieszyć z tym myciem okien hi hi:) Teraz zasłonisz roletami, to nie będzie widać, że brudne:) Ale jak Cię trochę znam, to pewnie je znowu już umyłaś...:)
-
2017/04/05 12:15:14
MERY!
Rolety dopiero będą krótko przed Świętami. Slubny tylko przygotowywał to, co uzgodnił z firmą, aby było gotowe, gdy oni przyjadą! Okna trzeba było w końcu umyć wczesniej, bo pierwsze primo, nie mam firan, drugie primo, strasznie pylą pobliskie chaszcze brzozowo-leszczynowo-wierzbowe, a po trzecie primo, już patrzeć na to nie mogłam. Gdybym wiedziała wczesniej, co Ślubny planuje, nie brałabym się za to, bo i tak pewnie w wielki piątek będzie generalne sprzątanie po majstrach! Wrrr!
-
2017/04/05 12:16:51
IWONA!
Ano nagrabił! Bo potrafi przygadac jaka jestem nie teges gospodyni, a sam zapomina, aby przynajmniej koce, narzuty i poduszki pochować przed ta kurzawką, którą urządził! Bo w końcu nie chodzi tylko o okna!
-
2017/04/05 12:20:02
KOLEWOCZY!
Spójrz proszę na odpowiedź dla Mery ! I tak trzeba będzie wszystko drugi raz pucować, bo drobny szczegół jest taki, że mogłam byc wczesniej poinformowana o planach akcji, to bym sobie rąk nie urywała!
-
2017/04/05 12:21:03
OWCZAREK!
Masz rację niezbitą, że Slubny tez człowiek!
A ja to nie?
;-(
-
2017/04/05 12:23:48
HANIA!
Ja wiem, to nie byłą złośliwość, tylko najzwyklejsze zapomnienie. I nie chodzi o to, kto co komu, ale o wzajemne poszanowanie swojej pracy! Poza tym, gdyby w takim długim małżeństwie jak nasze, nie można byłoby "spuścić pary" choćby dla zdrowia własnego, no to cienko bym to widziała! :-))))))
-
2017/04/05 12:25:39
ILENKO!
Masz rację! Wiem już teraz, że wszystkie zamiary własne musze korelować z zamiarami Ślubnego, a co więcej, znać dokładne namiary, daty i co tam jeszcze potrzeba, aby spokojnie przez to przejść! :-)))) Ogromny "kapownik" będzie nieodzowny! ;-)
-
2017/04/05 12:27:17
PIRANIA!
Spokojnie poczekam, aż przyjdą monterzy, nabałaganią, co mają do nabałaganienia, a ja w tym czasie zajmę się kuchnią. Na całe szczęście, od lat, przygotowuję tylko obiad i kawę na Pierwsze Święto!
-
2017/04/05 12:56:49
Fusilko, jak ja Cię rozumiem...! Parę dni temu wypieściłam okna na parterze domu. Jeszcze nie zdążyłam złapać oddechu, gdy wrócił M i w ferworze zmywania wężem podjazdu, zmył mi również okna w chęci "odmoczenia"przed ich myciem...
-
2017/04/05 13:03:46
ALIANORE!
Za to pierwsze zdanie, to napiszę tak, jak mówiła moja Babisia Stasia:" niech Ci Bozia we Wnukach wynagrodzi!" :-))))
A na to drugie, to normalnie padłam ze smiechu z tego "odmaczania" szkła! :-)))))
-
2017/04/05 15:35:41
Hahaha, no tak. :D Jak to chłop, przed umyciem oszklenia nawet by nie wpadł na ten pomysł, prawdaż :D
Bożenka dziękuje niniejszym za fajoską kartę i ŚLICZNĄ kurkę! :*
-
2017/04/05 15:40:48
Narozrabiał, ale z pewnościa chciał dobrze!
-
2017/04/05 15:50:17
hahaha. Slubny dojrzal do rolet... w najmniej odpowiednim czasie :D
-
2017/04/05 16:01:40
Moje Piórko czasem, jak się wścieknie, to też potrafi jak... husaria! :-)
-
2017/04/05 16:37:39
SEKRETARKA!
Przekaż moje uśmiechy dla Bożenki proszę, i dla jej Progenitury takoż!
No dobra! Stefanowi też! ;-)
-
2017/04/05 16:38:30
SAD!
Mnie się zaraz przypomniało takie powiedzenie, że "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane"! ;-((((
-
2017/04/05 16:39:12
CUTIE!
Wychodzi na to, że na dojrzewanie nie ma dobrej pory nigdy! ;-)
-
2017/04/05 16:40:31
KROGULEC!
A to współczuwam! Bo husaria jednak, to oręż bardzo głośny, huczący, łopoczący, i bijący bez pardonu! Na całe szczęście u nas tylko piechota zaciężna! ;-)))))
-
2017/04/05 19:47:55
No tak. Jak to facet ; błysnąć przed ślubną małżonką weną twórczą to i owszem , ale żeby uzgodnić , co jak i kiedy to już nie koniecznie .
Dziękuję za cudnego kurczaka z kartką świąteczną .
-
2017/04/05 20:09:03
Fusilko, dokładnie wiem jaki wku.... znaczy się zdenerwowanie poczułaś.
Taka bowiem byłaś kontenta z siebie jak mycie okien skończyłaś.
No nic, włącz ślubnemu 9 odcinek Ucho prezesa, wręcz mu ściereczki i ... jedź na spacer albo na zumbę;).
-
2017/04/05 20:34:14
ONYKS!
Niby człek powinien do tego przywyknąc, ale czasami...... skrzydła opadają! ;-))))))
-
2017/04/05 20:35:07
VEANKA!
Nic mu nie włączę. Ogladał przecież, nauk nie pamięta, to szkoda ryzykowac jeszcze większy bałagan! ;-((((
-
2017/04/06 17:55:00
Dzis dotarla karteczka i kureczka - obie piekne, dziekuje!
-
2017/04/06 21:17:41
Oj wyluzuj! Nie może być idealnie, bo życie byłoby zbyt monotonne a emocje też spać nie powinny- są potrzebne! ;)
Matylda Cię pochwaliła, to i ja to zrobię: kureczki pięknościowe absolutnie! :))
-
2017/04/06 21:45:01
Fusillko ,to 'spuszczenie pary' tak mi się podoba ,że hej :)))) Dobrze ,że Ci się wichajster od spustu nie zaciął! ;) Cmoki siarczyste! B.
-
2017/04/06 21:53:35
On Ci chcial twoje pierwotne zyczenie spelnic... ;)

A Alianore ma bardzo uczynnego chlopeczka ;)
-
2017/04/07 09:36:45
To dojrzewanie przytrafia się panom w różnych momentach. Ja to już przeżyłam kilka razy ;) Ten typ chyba tak ma ;)
-
2017/04/07 10:49:00
Fusilko ,już Ci przeszły nerwy ,tak czasem bywa ,rozumiem .
-
2017/04/07 18:30:09
Fusilko, dziekuje za pamiec, karte i NIEBIESKOOGONIASTA ;)
-
2017/04/07 20:33:44
MATYLDA
Cała przyjemność po mojej stronie! :-))))
-
2017/04/07 20:36:34
BEZMOHEROWA
Ja to wszystko wiem, ale czasem się nie uda trzymać emocje na wodzy! :-((
-
2017/04/07 20:38:03
BENKA
Kluczyk wichajstrowy trochę poszalal!
-
2017/04/07 20:40:05
SPIRYT
Wszak dobrymi checiami.....
Gdyby uzgodnil to co zalatwil, nie byłoby problemu?!
-
2017/04/07 20:42:20
SKARLET
Myślisz, że czas był przywyknąć ? No nie wiem!
-
2017/04/07 20:46:18
54IRA
Ja z natury choleryk jestem, więc jak para zeszła , to mi szybko przeszło!
-
2017/04/07 20:47:06
SPIRYT!
:-)))))))
-
2017/04/10 00:14:35
Z tym cłowieceństwem to som, Fusillecko, dwie wersje. Jedno jest tako, ze Ty jesteś cłowiekiem i Ślubny jest cłowiekiem. A drugo jest tako, ze Ty i Ślubny jesteście dwiema połówkami jednego cłowieka. Zreśtom... choć to pozornie niemozliwe, to jedno wersja chyba nie musi wyklucać drugiej :)

No, w kozdym rozie mom nadzieje, ze Ślubny - prędzej cy później - piknie sie zrehabilituje za to, co Ci w domu napyrcoł :)
-
2017/04/11 16:10:31
OWCZAREK!
Obie wersje mi się podobają!
A poza tym, Ślubny wie, że u mnie złość tak jak szybko przychodzi, to nie mniej szybko ucieka za góry i lasy! ;-)))