Blog > Komentarze do wpisu
Taki trochę galimatias! :-)

Słyszane to rzeczy, aby w czasie burzy z piorunami trzaskającymi, jak wściekłe, jeszcze na dodatek grad padał, i to wielkości grochu wręcz? A tak było u nas w ubiegłym tygodniu. W ogóle, to ja wiem, rozumiem, bo to w latach niezbyt odległych, kwietnie i maje psikusy czyniły, ale żeby aż tak? No więc ten... migdałek kolejny rok dostał popalić, na szczęście forsycja żyje, a z donicowych, to jeszcze wrzosy pomarzły co do jednego. Znakiem tego, dla zmylenia przeciwnika, pogody znaczy się wiosennej tylko z nazwy, nabyłam droga kupna poczciwe pelaśki jakiejś specjalnej odmiany. No i obaczymy, co z tego wyniknie!

Świętowanie skończyło się czas jakiś temu, a mnie jakoś tak w pewnym momencie niewyraźnie się zrobiło z ręcyma moimi. Sobie miejsca nie mogły znaleźć, odciążone od szydełka. Dziwne to, ale prawdziwe. Na całe szczęście, ktoś jednak myśli, i dostałam propozycję z biblioteki naszej wiejskiej, uczestnictwa w programie jakiegoś bardzo mądrego ministerstwa, który ma spowodoać integrację młodych z seniorami. Nazywa się toto: "czy to siara mieć ambaras"! Tom się zapisała. Jak się w praniu okazało, rzecz polega na odbyciu warsztatów teatralnych, skomponowaniu dwóch etiud - w języku osób starszych i slangu młodzieżowym. To wszystko będzie nagrane, potem przedstawione publicznie, a na koniec rzucone na strony internetowe "gok-ów", i każdy będzie mógł wybierać, która etiuda się najbardziej spodoba.  Pierwsze spotkanie już na nami. Oj, nie myślałam, że zwykłe ćwiczenia z wymowy i artykulacji takie ..... nie wiem jak to nazwać! Dziwne? Ślubny się śmieje, że mnie chyba na stare lata kariera aktorska się marzy! :-)))) No! Już! Już widzę siebie na oskarowej gali! W najgorszym przypadku na telekamerach! Hi,hi,hi!!! ;-)))))))))))))

A poza tym, jako rasowa zumbowiczka ( no rasowa, skoro już czwarty rok tańcuję), włączyłam się w obchody jutrzejszego Dnia Tańca. Nie dość, że przetańczyłyśmy ostatnio w tempie kosmicznym wręcz kilkanaście tańców wszelakich, i na spotkaniach miejskich i wiejskich, to jeszcze byłyśmy na wspaniałym dokumentalnym filmie "ostatnie tango", opowiadającym o największym światowym fenomenie pary tanecznej, która przez 50 lat tańczyła tylko i wyłącznie argentyńskie tango! Maria Nieves Regi (80) i Juan Carlos Copes (83) - to własnie bohaterowie niezapomnianej podróży, odkrywającej tajemnice tanga!

Cóż jeszcze? Majówka za pasem, a mnie czekają niewątpliwie ciekawe zajęcia, czyli całościowe doprowadzenie MBD do stanu używalności, po przedłużonym w czasie zakładaniu rolet zewnętrznych, połączone z częstym używaniem wiertarek i świdrów przeróżnych, nieodzownych zresztą! Przeżyłam to, ale szefa szefów, który nasze okna obsługiwał, to zapamiętam do końca świata, a może i jeden dzień dłużej. Nigdy bowiem dotąd nie spotkałam mężczyzny tak gadatliwego, jak ten właśnie, który był w stanie zagadać nas "na amen" ! ;-(

Potem , tylko parę szaleństw kuchennych, bo to i Goście serdeczni i Progenitura zaszczyci! Więc wicie, rozumicie! ;-))))

To teraz tylko wzdech, niech pogoda nie świruje, bo.....

-patrz poniżej!

:-))))))

 

piątek, 28 kwietnia 2017, fusilla
Komentarze
2017/04/28 20:09:50
Majówecka fajna rzecz. Ja się nastawiam na sprzątanie starego biura i może jakiś nie wielki remoncik w domu , a konkretnie malowanie korytarza . Drażnie mnie to miejsce od 4 lat , znaczy od przemalowania kuchni na fiolety. Ale zobaczę.
-
2017/04/29 10:10:50
Pogodnej Majowecki :)
-
2017/04/29 15:14:42
U nas pogoda tak nie szaleje, ale padać- padało i to sporo!
Energii u Ciebie nadal mnóstwo i jakby przybywa! I tak trzymać! Teatralny pomysł bardzo fajny. Czekam na wrażenia z tym związane. Miłych spotkań weekendowych i nie zapracuj się- proszę- na śmierć! Buziaczki serdeczne! :))
-
2017/04/29 20:27:06
Hi ha ha :))))
Nareszcie znalazł się ktoś, kto może Ciebie zagadać :)))))

To, że aura płatać figle potrafi, szczególnie w kwietniu, to wiadomo, ale burze, to już przegięcie i to z gradem. wrrr!

Pogodnej zatem majóweczki życzę.
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/04/29 21:31:50
Grad, co za "paskustwo"! U nas obyło się, ale przymrozek mocno dołożył drzewom owocowym wtedy kwitnącym, niestety. Chętnie bym też w jakimś gminnym projekcie wystąpiła ;), ale jakoś nie mam dojścia do informacji, raczej takie formy działań teatralnych nie są u nas realizowane, a szkoda. A majóweckę już dziś rozpoczęłam - gośćmi :) Miłego świętowania :)
-
2017/04/30 11:53:56
Wszystko było: słońce, deszcz, grad i pioruny, słowem czas najwyższy nabyć filozoficznego spokoju na wszelką niepogodę. Idzie na dobre... ale co???... Jeszcze się zobaczy ;-)
-
2017/04/30 11:59:00
Paskudna wiosna daje się we znaki wszystkim ,jeszcze do tej pory nie zasiałam warzyw ,może w majówkę posieję ,jak pogoda pozwoli.Miłej majówki.
-
2017/05/01 11:47:23
Fusillo, ciekawie zagospodarowujesz swój czas i to z pożytkiem nie tylko dla siebie. Super ! Udanej majówki życzę. U nas pogoda dość ładna, tylko wietrzysko za bardzo dmucha. Pozdrawiam.
-
2017/05/01 14:13:06
Pogodowo kwiecień mi nie przeszkadzał, wręcz przeciwnie :)

Pelaśki to jakie kwiaty? Pelargonie ?
Ja usilnie poszukuję bluszczolistnych, zwisajacych w kolorze białym i bez rezultatu, przynajmniej u nas.
Pozdrawiam.
-
2017/05/01 18:33:49
Sympatyczności :-) Ja na szczęście jutro idę do pracy.
-
2017/05/01 18:58:51
Udanej majówki! :)
-
2017/05/01 19:04:28
Fus, nie ma tam w Waszej okolicy jakiś fajnych domków nad jeziorem albo innej wartej polecenia bazy noclegowej? Daj znać. Cena nie jest istotna.
-
2017/05/02 16:33:47
Wiosna, skoro sie tak ociaga, moze dluzej zostanie!

-
2017/05/02 17:41:43
U Ciebie to zawsze jakoś tak ciepło i miło.
-
2017/05/02 21:10:36
ONYKS!
U mnie gościnnie, jak zresztą pisałam. Jutro być może uda się początek sezonu grillowego! :-)))
-
2017/05/02 21:11:58
MATYLDA!
Dziękuję! Póki co, jest bardzo wietrznie i nie pada. Chłodno jednak, i dlatego czujemy niedosyt! ;-))))
-
2017/05/02 21:13:09
BEZMOHEROWA!
Nie wiem, co będzie z warsztatami. Dzisiaj były tylko 3 osoby! A potem znowu będzie się słyszeć narzekanie, że nic sie nie dzieje we wsi! Wrrr!
-
2017/05/02 21:14:46
SPLOCIK!
No wiesz?????? ;-)))))
Ale ten pan nie zagadywał, tylko gadał cały czas. Bez przerwy! To było gorsze od upierdliwego komara nawet!
-
2017/05/02 21:16:25
HANIA!
Najczęściej informacji, co się dzieje w danej wsi, można szukać na internetowych stronach danej gminy, sołectwa, czy nawet GOKów!
-
2017/05/02 21:17:07
KOLEWOCZY!
Zatem czekam ze stoickim spokojem, co jutro przyniesie! :-)))
-
2017/05/02 21:17:54
54IRA!
Póki co - odpukując w niemalowane drzewo - wszystko idzie według planu! :-))))))
-
2017/05/02 21:18:42
MERY!
Po prostu lubię coś robić, cokolwiek, aby tylko nie zaśniedzieć w starości! :-))))
-
2017/05/02 21:20:28
KABE.ABE!
Zgadłaś, pisałam o pelargoniach. To nowa odmiana, od ubiegłego roku wprowadzona. Nazywa się "czempion"!
Masz rację, dostać w kolorze białym jest naprawdę trudno, ale się popytam! :-)))
-
2017/05/02 21:21:28
KROGULEC!
Cóż? Niektórzy muszą pracować, aby inni mogli odpoczywać! ;-)))
Nie mniej sympatyczności worek podsyłam dla Ciebie i Piórko! ;-))))
-
2017/05/02 21:22:12
SAD!
Odpukuję w niemalowane drzewo, bo majówka nawet, nawet!
Serdeczności cały worek podsyłam! :-)))
-
2017/05/02 21:25:35
BROMMBIE!
Jest, oczywiście, że jest, tylko musiałybyśmy się jakoś skontaktować. Jeśli chcesz podam Ci na maila strony, z których będziesz mogła wybrać cos interesującego. Nie wiem tylko, jaki jest adres aktualny Twojej poczty. Ten, który miałam jest nieaktualny! Niestety, nie znam tu ludzi, więc nie bardzo mogę służyć jako arbiter, czy dane miejsce jest ok. czy do luftu. Myślę jednak, że skoro są strony, to są i opinie o danym miejscu. Ja mogę służyć swoją w zakresie, czy blisko jeziora, czy posesja zadbana i takie tam! O! :-))) Jakby co, to pisz na gazetowy!
-
2017/05/02 21:26:37
DUO.NA!
Obyś miała rację! Pozostaje trzymać za to kciuki! :-)))
-
2017/05/02 21:27:10
JESIENNA!
Dziękuję!
Grzej się w ciepełku tego miejsca zatem do imentu! :-)))
-
2017/05/03 09:18:17
Nie mam Twojego "gazetowego". Mój to: asiakomorowska@gazeta.pl
-
2017/05/03 10:02:32
Ok. Napiszę dziś wieczorem. Do miłego!
-
2017/05/03 17:22:36
Trzymam kciuki za Oscara!
-
2017/05/04 11:14:46
Fussi, dzięki, nie kłopocz się z tymi pelargoniami.
Znalazłam na Allegro, ale jednak nie kupię, bo mam już inny pomysł na tegoroczną aranżację swojego balkonu. Otóż zwisające białe pelargonie zastąpię białymi surfiniami i też będzie dobrze.
A Ty kupiłaś kolor red czy neon ?
-
2017/05/04 18:48:26
Zdjęcie jeziora do złudzenia jakby u mnie robione ! Tak jestem uzależniona od takiego widoku na co dzień, że nie mogę nie mieć obaw.
A wrzosy i u mnie padły !
-
2017/05/04 19:51:19
ILENKA!
No cóż, nie mogę zabronić! ;-)))))) A nusz-kakałko???????
-
2017/05/04 19:52:41
KABE.ABE!
Widziałam w Hiszpanii białe pelargonie. Całe mnóstwo w jednym miejscu. Widok przecudny, więc rozumiem Twój zamiar! :-)))))
-
2017/05/04 19:54:02
ALIANORE!
Zaręczam Ci, że to jest dokładnie jezioro, nad którym mieszkam w niewielkiej odległości! ;-)))))) Mam jego zdjęć całe mnóstwo, i ciągle dokładam nowe! ;-)))))
-
2017/05/04 22:54:43
Juz cicho?:)
-
2017/05/04 23:38:39
Oskar dlo Fusillecki? A niby dlocego nie? Moze za rok? Za pięć? Moze za dwajścia? Jeśli jednak, Fusillecko, nigdy go nie dostonies, to wte tyz bedzies w piknym towarzystwie - wroz z Marlenom Dietrich, Stevem McQueenem i Richardem Burtonem bedzies w piknym klubie wielkik aktorów, ftórym nie wiedzieć cemu nigdy nie przyznano tej nagrody :)
-
2017/05/05 18:29:39
AGRADABLA!
Ale o so cho.......? ;-)))))))
-
2017/05/05 18:30:59
OWCZAREK!
Ło matko pojedyncza! Jeszcze nikt nigdy mi tak cudnie nie życzył! :-)))))))
I nawet, gdyby to się nie spełniło, to i tak są to Najlepszejsze życzenia na Świecie! :-)))))