Blog > Komentarze do wpisu
Nie mogło tak być?

Taka ładna zima była przez parę dni! Aż chciało się z domu wychodzić, bo powietrze czyste jak łza, śnieg sobie skrzył w słoneczku i wesoło chrzęścił pod nogami!  A teraz.....? Błe!!!!!

  

 

 

 

Teraz to wieje, pada i jest ponuro. Na całe szczęście, mamy oboje trochę dodatkowych zajęć w tym miesiącu, to jakoś mniej będzie nas obchodzić, jak wygląda za oknem, chociaż.... średnio lubię jeździć do miasta, gdy leje. 

Akuratnie zaczęłam na poczatku tygodnia swoją co półroczą rehabilitację kolanek, a Ślubny zapisał się do "zębologa". Ja z tym ostatnim poczekam do stycznia, bo mam tyle terminów w kalendarzu, że chyba się już nie wyrobię. O, i załatwiliśmy sobie skierowanie do sanatorium. Trochę z tym było ambarasu, bo każde z nas ma innego lekarza, ale jakoś się udało to zgrać, i mamy już potwierdzenie, że wszystko doszło korekt do enefzetu. Wiem stąd, bo dzwonili do Ślubnego, czy nie zgodziłby się na dodatkowe dopisanie masażów kręgosłupa, oczywiście do zlecenia dla ichniego lekarza, bo to co napisał jego dochtór, to ciut za mało. W końcu serce i płuca, to drobnostka taka! Sic!!!

Do zumby doszły mi dodatkowa zajęcia: gimnastyka kręgosłupa, a już się szykują zapisy na gimnastykę dna miednicy, na którą też mam zamiar chodzić. Wprawdzie nic mi nie dolega, ale skoro jest okazja za śmieszne pieniądze ( 5 zł za godzinę ), to byłby grzech nie skorzystać. Gdyby się kto pytał, dlaczego tak tanio, to proste. Nasza Trenerka z dziewczynami z dawnego UTW założyła stowarzyszenie Aktywni plus, i teraz już tylko czekamy na zarejestrowanie, co nie przeszkadza w niczym, by o siebie zadbać!

Rodzinnie, same imprezy. Co dopiero Córka Wiewiórka miała urodziny, zaraz Synek Muminek na kolejce, a w nadchodzący weekend gościmy Najnajmłodszą. 

Ślubny zajęty także dokarmianiem ptaków, nie słucha, iż zasady są takie, jak u psów i kotów, czyli raz dziennie, nie, On wie lepiej, i ma radochę, gdy z dnia na dzień skrzydlaków coraz więcej.

Przedświątecznego spinania jeszcze nie mam, w lodówce tylko nastawione dwa ciasta piernikowe, leżakują sobie. Jutro dołożę jeszcze do tego wołowinę macerowaną na sposób niemieckiej pieczeni zwanej sauerbraten. Tradycyjnie przygotowuję tylko Wigilię, bo obydwa dni Świąteczne będę u Dzieci. Zatem spoko!

Zrobiłam już 50 szt. szydełkowych śnieżynek, z tego 22 dla moich Dziewczyn, reszta pójdzie na kartki. Teraz zabrałam się za dzwoneczki. Zrobię ich tylko 9 , po 3 dla Córki, Synowej i mua, a potem, jak zdążę, dorzucę być może po jednym janiołku! Gdybym bowiem chciała spełnić życzenia Progenitury, aby mogła udekorować choinkę szydełkowymi ozdóbkami, musiałabym chyba na to poświęcić cały rok, a tak, to może za parę lat dopnę do celu! . No, i może też się na taką pokuszę? :-))))

czwartek, 01 grudnia 2016, fusilla
Komentarze
2016/12/01 22:19:59
U nas aż tyle śniegu nie napadało, ledwo ze dwa cm. Choinka z szydełkowymi ozdobami wygląda bardzo malowniczo , któregoś roku taką miałam, a te wszystkie śnieżynki i aniołki nadal wykorzystuję do dekoracji zależnie od pomysłów. Miłego heklowania świątecznych drobiazgów.
-
2016/12/02 07:12:08
Fusillo, u nas szaro, buro i smutno. Biało było kilka godzin chyba w poniedziałek albo wtorek. Podoba mi się Wasz karmnik, tak ładnie zaprojektowany. Twoje białe gwiazdki na pewno będą ładną dekoracją zielonego drzewka. Pozdrawiam.
-
2016/12/02 08:09:36
To Córka Wiewiórka pewnie skorpionek, jak ja i mój Synek Malinek :) U mnie też listopadowo-grudniowo-styczniowy maraton dat rodzinnych do celebracji, o świętach już nie wspomnę.
Piękną zimę uwieczniłaś, ale jeszcze będzie okazja- podobno tegoroczna ma i przymrozić, i przyśnieżyć :)
-
2016/12/02 11:16:39
Ja wlasnie w temacie kartek swiatecznych - czy ten adres, ktory mam jest aktualny?
Odezwij sie do mnie na maila - matylda75@interia.pl
Dzieki :)
-
2016/12/02 11:48:51
W Warszawie w nocy spadł śnieg. Nawet teraz jest ładnie, ale ja i tak czekam do wiosny!
-
2016/12/02 12:55:03
Ja chyba też dziś zimowe zdjęcia wstawię, bo tyle śniegu przywaliło, że żal byłoby nie uwiecznić! ;))
-
2016/12/02 16:25:33
Jeszcze troche za wczesnie na takie osniezone zdjecia, dobrze, ze snieg zniknal badz u nas wcale w takim rozmachu jeszcze sie nie pokazal. Pisze to z perspektywy dojazdów do pracy przez góry i lasy ;)
-
2016/12/02 18:44:05
Nas dziś w nocy zasypało białym puchem. Biedne ptaszki rzuciły się na wyrzucone ziarna i okruszki. Mój mąż dwa razy karmił je dziś obficie.
-
2016/12/02 22:26:21
Piekne te zimowe klimaty!! U nas jeszcze nic, wiec nastroju takze niet. Piekny takze Twoj zwyczaj z szydelkowanymi sniezkami! Czas przyspiesza im blizej Swiat a u nas jeszcze nic nie zdazylam przygotowac a wypieki trzeba bedzie startowac juz nie dlugo! Przesylam usciski!
-
2016/12/03 00:00:59
A nie mogło tak popadać w Wigilię rano i byłyby wreszcie Święta na biało?
Mogło!
To nie, było magicznie przez 24h, a teraz przez kilka dni będziemy topić się w błocie śniegowym.
ps. ja dokarmiam ptaki dopiero, jak przychodzą mrozy.
-
2016/12/03 16:12:45
Bożenka do nosi, że na północy tylko deszcz pozamarzał na jezdniach i chodnikach, śniegu zero.
Ale lepsze wieści już płyną od Was, Bożenka kontenta wielce z tego powodu. :)
-
2016/12/04 11:56:11
Piękne zdjęcia, może jeszcze zima sypnie sniegeim. Dziś rano pierwszy szron i biel u nas i słońce na bezchmurnym niebie. Serdecznie pozdrawiam :)
-
2016/12/04 11:58:33
U nas kilka dni temu pobielilo i trzyma. A jaka slizgawica na drogach! Tęsknię do lata:)
-
2016/12/04 13:39:30
Jak zwykle podziwiam Twoją energię! Skąd bierzesz ten "napęd"? Z tym się chyba trzeba urodzić. Ja nie potrafię się zmusić do większej aktywności, poza wyjazdami niewiele co mnie napędza (chyba zawsze byłam "ślimakiem").
A u nas nie było śniegu, trochę przymrozku i jakiś biały opad nocą i ranem, a od południa już odwilż i tak trwa. Nie spieszno mi do śniegów, po czarnej szosie wygodniej mi dotrzeć do cywilizacji. A walor estetyczny, to tylko ładnie wygląda zza szyby. Zima jest zimna, nie lubię.
-
2016/12/05 15:06:58
W Krakowie od paru dni piękna pogoda -niebieskie niebo, które ja oglądam przez okno z łóżka. Zamiast zdrowieć nadal mam temperaturę , gigant katar i bolące gardło. Wrrr.
O przygotowaniach świątecznych nawet nie myślę...
-
2016/12/05 22:57:47
Moja droga pozdrawiam i dzięki za odwiedziny .....dopiero dzisiaj tam zajrzałam ostatnio nie mam ochoty na blogowanie ciągle jestem chora. Byłam w sanatorium w Świnoujściu dwa dni po powrocie wylądowałam w szpitalu na dwa tygodnie . Potem znowu byłam za jakiś czas chora i tak się to ciągnie nadal. Tydzień zdrowa dwa chora i tak na zmianę nieraz mam tego dosyć....
-
2016/12/06 08:17:39
U mnie w nocy trochę śniegu napadało. Znów jest czyściutko i bielutko.
Buziaki.
-
2016/12/06 11:54:25
A mazurki, choć to nie Wielkanoc, dopisują :-)
-
2016/12/06 17:54:22
U mnie biało ,dziś padało przez pół dnia.Wprawdzie nie chce się wyjść z domu w taką szarą pogodę ,lepiej popatrzeć przez okno.
-
2016/12/06 20:00:57
Pięknie, pięknie, ale ja wolę takie piękno oglądać przez okno albo na takich fotkach. :)
U mnie dotychczas śniegu nie było, ale dziś była ślizgawka. :(
Pozdrawiam ciepło.
-
2016/12/07 16:55:17
ONYKS!
Byłam przekonana, że heklowanie dotyczy drutów, a nie szydełka!
Człowiek jednak się całe zycie uczy! ;-)))))
-
2016/12/07 16:56:41
MERY!
Karmnik nabyty droga kupna z galerii handlowej. Białe jest białe, i zawsze do wszystkiego pasuje, ale w tym roku robiłam tez kolorowe śniezynki, do stroików w sam raz!
-
2016/12/07 16:59:28
ALIANORE!
Moje Dzieci są obydwoje spod znaku Strzelca. Urodzone z różnicą dwa lata i dwa dni - z tym, że Wiewiórka starsza, bo andrzejowa! :-))))) Skorpionem jest Ślubny!
-
2016/12/07 17:00:16
MATYLDA!
Nic się nie zmieniło, a pakiecik już w drodze do Ciebie! :-))))
-
2016/12/07 17:00:56
ILENKA!
Zima to zima, a na Wiosnę też przyjdzie czas! :-))))
-
2016/12/07 17:01:52
BEZMOHEROWA!
Warto nawet "ku pamięci"! Ostatnie lata przecież poskąpiły nam śnieżnych zim!
-
2016/12/07 17:03:00
SPIRYT!
Dla każdego jest to inny czas: dla Ciebie borykanie się z dojazdami do pracy, a dla mnie, starszej pani, radość dla oczu! :-))))
-
2016/12/07 17:03:36
JESIENNA!
Nasze już tak sie przyzwyczaiły, że ściągają tabunami! :-))))))
-
2016/12/07 17:04:48
KOLUMBINA!
Nie zawsze są to śnieżki, czasem aniołki, czasem dzwoneczki, zależy co prędzej mi "podejdzie" do wykonania! :-))))
-
2016/12/07 17:06:51
VEANKA!
Pewnie mogło, ale jak zawsze, kaprysi nam pogoda.
Ptaków tu całe chmary, chociaż przeganiane przez sroki. Powydziobywały wszystkie kolorowe kulki z krzewów przydrożnych i w chaszczach, zatem nie dziw, że łase są na nasze ziarnka! :-))))
-
2016/12/07 17:08:06
SEKRETARKA!
Proszę Bożence przekazać, aby nie sugerowała się pogodą u mnie, bo akuratnie tak się składa, że jest odwrotnie jak wszędzie! ;-)))))
-
2016/12/07 17:09:01
SAD!
Dzisiaj jest na biało, ale dlatego, że mgła i lekki mrozik, po śniegu ze zdjęć śladu nie ma! ;-(
-
2016/12/07 17:10:41
PIRANIA!
Na całe szczęście, mieszkam niedaleko miasta, więc drogi są tu w miarę porządnie utrzymane! Ale rozumiem Twój ból! Gdy dojeżdżałam do szkoły, śnieg nie był mi także mile widziany!
-
2016/12/07 17:12:12
HANIA!
Moja aktywność, to odbieranie tego, co mam w zasięgu, jako zamiennik towarzyskiego życia. No, i lubię ludzi! Tak samo, jak lubię każdą pore roku! :-))))
-
2016/12/07 17:13:00
HANULA!
Póki co, zima gra z nami w "niespodziewajki"! ;-)))))
-
2016/12/07 17:14:25
MAKÓWKA!
Kuruj się Moja Droga, kuruj, bo zdrowotność ważniejsza niż Święta, których jeszcze będzie, a będzie pod dostatkiem! :-))))
-
2016/12/07 17:15:52
MARIA!
Strasznie mi przykro! Tak właśnie myślałam, że masz kłopoty, bo rzadko piszesz!
Dużo Ciepłego i Puchatego podsyłam! :-))))
-
2016/12/07 17:21:20
KROGULEC!
Mazurków mnóstwo jest. No i sikorek. Oraz dwie pary synogarlic. Okupuja masz krzew kaliny, obserwując czy już karmnik pełny! : -)
-
2016/12/07 17:23:51
54 IRA!
Teraz, gdy śniegu już nie ma, a raczej mamy lekki mrozik, po jeziorze przewalają się tumany mgły. Dopiero w południe widać daleką perspektywę!
-
2016/12/07 17:25:26
SPLOCIK!
Gdybym tu były jakieś górki, i miałabym sanki, to pobaraszkowałabym sobie, oj nieźle! No, ale zostały tylko wspomnienia! Nie tylko dawnych czasów, ale po śniegu też! :-))))
-
2016/12/07 20:56:02
Podziwiam pracowitość i zazdroszczę pięknej zimy. W Krakowie też ostatnio słońce . W mieście śnieg stopniał, ale kilka kilometrów za Krakowem podobno leży. Podobno , bo ja i tak uwięziona w domu przez durne choróbsko -katar, gardło, temperatura.
-
2016/12/08 17:02:16
MAKÓWKA!
Nie masz co zazdościć, bo po zimie tylko wspomnienie zostało! :-(((( Dobrze, że chociaż na fotkach jest! :-)))))
Nieustająco życzę Ci zdrowia, a Puchate z Ciepłym niewątpliwie Ci w tym pomoże! :-))))