Blog > Komentarze do wpisu
Ale weekend!!!

Już dawno nie miałam tak intensywnego weekendu!

Wiedziałam już wcześniej, zanim pojechałam do Baśki, że będziemy w sobotę szły na manifestację KODu. Ale już w piątek koleżanka moja zarządziła naukę tekstu "Ody do radości", która miała być na niej odśpiewana. 

Nazajutrz, po obfitym śniadaniu, i ubraniu się na "cebulkę", pojechałyśmy kolejką do Gdańska. Po drodze dołączyło pół rodziny mojej koleżanki, i już razem meldowaliśmy się pod bramą Stoczni. Ależ było ludzi! Starych, młodych, w średnim wieku, młodzieży, dzieci. Masa flag, białoczerwonych i europejskich, hasła przeróżne, plakaty, poprzerabiane zdjęcia.  Zewsząd dochodziły okrzyki, ludzie się uśmiechali do siebie, żartowali, robili zdjęcia sobie i innym, machali do przechodniów, ściskali policjantów dziękując im za ochronę, rozdawano plakietki.

Pochód szedł i szedł. Byłyśmy mniej więcej w środku tego długiego "węża". Mroziński trochę dokuczał, ale rozgrzewały nas i emocje, że jesteśmy tam wszyscy,i wspólne skandowanie różnych okrzyków, z których najbardziej podobał mi się ten:"Gdańsk przeprasza za Kurskiego!".

Po niecałej godzinie doszliśmy do celu, czyli do Zielonej Bramy na Długim Targu. Pikietę zaczęliśmy odśpiewaniem hymnu polskiego. W całości, co było niezwykle emocjonalne, bo rzadko sie tak właśnie słyszy, i to z tysięcy gardeł! Przemawiał między innymi Aleksander Hall, a na koniec z humorystycznym zacięciem, panygiryk na pewnego pana, chowającego się za plecami innych, wyrecytował Krzysztof Skiba.

Ale to jeszcze nie był koniec. Ledwo wróciłyśmy do domu, trzeba było się szykować na następną atrakcję. Tym razem było to przestawienie w Filharmonii Kaszubskiej. "Świętoszek" Moliera w wykonaniu aktorów teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi. Zaskoczenie było pełne, bo sztuka napisana 350 lat temu, przeniesiona w czasy współczesne, zaskakuje i prowokuje do myślenia. Bo okazuje się, że i dawniej, i teraz, każdą podłość można usprawiedliwić "konszachtami" z Panem Bogiem! A już samo zakończenie to był majstersztyk, gdy Świętoszek zamienia się w "ojca dyrektora", a oficer księcia w "pad", na którego , po zwycięskiej przemowie spada deszcz confetti i baloniki: białe, czerwone i niebieskie!!!! Nie na darmo zatem oklaskom nie było końca, a artyści wychodzili do ukłonów trzy razy!

Dzisiaj za to przepędziła mnie Baśka z kijkami po zaśnieżonych lasach darżlubskich. Dwie i pół godziny marszu po śniegu dały mi porządnie w kość. Na osłodę za to był wspaniały bałwan i wesołe pohukiwania uczestników kuligu, który przemknął koło nas.

A teraz już idę w poziom, bom utrudzona wielce. Jak mówią bowiem mądrzy Indianie: gdyś człeku stary zmęczony, to poleguj! :-))))

niedziela, 24 stycznia 2016, fusilla
Komentarze
2016/01/24 21:36:18
I co, fajnie było? Uprzedzam, że to uzależnia! Ja nie wyobrażam dziś sobie, żebym mogła odpuścić sobie demonstrację. A mam rozwalony staw kolanowy (wczoraj musiałam założyć stabilizator) i mam bardzo słabe gardło, więc potem odchorowuję trochę:)))
Widziałam zdjęcia z Gdańska. Byliście wielcy!
-
2016/01/24 22:00:26
Pięknie! :)
Bożena oglądała zrzutki z manifestacji w internetach, robi wrażenie :)
A przedstawienie musiało być wyśmienite!! Recenzja zaiste zachęcająca wielce. :) Bałwan to Wasze dzieło? Czy napotkany jakiś?

-
2016/01/24 22:27:46
A dzis gadajace glowy w TV mowily, ze na manifestacje KOD chodzi tylko elyta w norkach co ja od zloba odciagneli. Milo, ze ktos w koncu uznal, ze madrzy, doswiadczeni ludzie tacy jak Ty to elita i establiszment. I milo, ze moge Cie podczytywac! Pozdrawiam cieplo (+14C) z Londynu
-
2016/01/25 04:39:51
Tylko zazdroscic Ci energii!
Pozdrawiam:)
-
2016/01/25 08:05:29
Te pochody robią wrażenie . Kibicuję oczywiście i z powodów ideowych , i dlatego , że synek w mieście P gdzieś tam w tym tłumie...
Super weekend miałaś , zdążyłaś przed roztopami ;)
-
2016/01/25 09:07:48
Fajnie spędzilaś weekend, brawo za udział w manifestacji, też bym poszła gdybym była w kraju. Sztuka Moliera - no to rarytasik, no a za te dwie godziny marszu po mrozie - podziwiam!
-
2016/01/25 10:07:41
Fajnie, że z takim entuzjazmem o tym piszesz. To rzeczywiście niezwykłe emocje. W W-wie też był na zakończenie czterozwrotkowy hymn. Duże przeżycie! Cieszę się, ze tego doświadczyłaś! :)))
-
2016/01/25 14:48:42
Ale Ci dobrze:) u nas dzis pada od rana:(
-
2016/01/25 19:47:16
Aniu,a ktorego Kurskiego Gdansk wychwalal?
-
2016/01/25 21:00:15
Oooooooo! Szacun ! Za manifestację oczywiście . Jak u nas coś takiego skroją to się też z Ka wybierzemy to już postanowione. Czyli wróciłaś z podładowanymi akumulatorkami . Buziaki
-
2016/01/25 22:45:11
Fusilko, super aktywnie spędziłaś czas i najważniejsze, że tak udanie. Serdecznie pozdrawiam :)))
(PS. Bardzo ciekawy pomysł ze "Świętoszkiem")
-
2016/01/26 10:31:45
Ja nie chodzę na manifestacje, bo nie mam futra :)
-
2016/01/27 15:56:00
ILENKA!
Ponoć powstała grupa niedaleko nas, to zobaczymy!
Moje gardło tez mi odmówiło posłuszeństwa! Wczoraj! :-(
-
2016/01/27 15:57:02
BOŻENKA!
Bałwan nie nasz. Takich zdolności to ja nie mam. Na górkach było mnóstwo dzieciarni z tatusiami, i to tatusiowie lepili! :-))))
-
2016/01/27 15:58:51
AGRADABLA!
Ło matko pojedyncza! Ale zaszczyty!!! Do elyty się dostałam nareszcie! Trza mi będzie sobie futro sprawić, bo ino w kufajkach popylam! ;-)))))
-
2016/01/27 15:59:44
DUO.NA!
Manifa to pestka! Te śniegi w darżlubskich lasach, to było coś! Jak za czasów dzieciństwa mego! :-))))
-
2016/01/27 16:02:18
ALIANORE!
Po raz pierwszy byłam na manifestacji i rzeczywiście, to fascynujące doświadczenie! Natomiast śnieg jeszcze był, ale gęsta mgła spowijała wszystko. Bardzo ciężko się szło, co chwilę trzeba było uskakiwać przed spadającymi z drzew namokniętymi grudami śniegu!
-
2016/01/27 16:03:27
WILDROSE!
Spacer mroźny był na manifestacji, w niedzielę już luzik pod wzgledem mrozu, za to mżawka i mglisto!
-
2016/01/27 16:04:06
BEZMOHEROWA!
Nio! Pierwsze takie doświadczenie! Mam nadzieję, że nie ostatnie! :-))))
-
2016/01/27 16:04:49
IKROOPKA!
Dobrze było w sobotę, teraz niekoniecznie. Gardło boli i chrypię, jak stary gaźnik! ;-(
-
2016/01/27 16:05:24
GOSIA!
Gdańsk przepraszał tylko. Za obecnego szefa TVP!
-
2016/01/27 16:06:05
ONYKS!
Ładowanie było, ale się zmyło, i na gardzieli osiadło chrypieniem okrutnym!
-
2016/01/27 16:07:37
SKARLET!
Z ta sztuka, to rzeczywiście było wielkie zadziwienie samym zakończeniem. Nawet szperając po jutubie nie znalazłam w dawnych inscenizacjach tego, co ogladaliśmy!
-
2016/01/27 16:08:15
KABE.ABE!
Nie martw się! Kupisz se fufajke i zaraz bedziesz w elytach! ;-))))))))
-
2016/01/27 18:13:21
Atrakcja za atrakcja, nawet na manife sie zalapalas...;). Fajne sa takie wyjazdy. Korzystaj na maxa. Pozdrawiam.
-
2016/01/27 19:01:09
Masz kondycję!(piszę z zazdrością..).
-
2016/01/27 19:44:09
EZYDOREK!
Z Basia stanowimy tandem od prawie czterdziestu lat, dlatego wszystko nam tak dobrze wychodzi! :-)))))
-
2016/01/27 19:46:04
MANONEGRAA!
Oj tam, oj tam! Zwyczajnam emerytka przecież! ;-))))
-
2016/01/27 21:30:16
ale super - tak wlasnie trzeba! demonstracja, moliere i hulanie po zasniezonych krajobrazach :) sciskam serdecznie!
-
2016/01/27 21:48:30
KOLUMBINA!
Trzeba czerpać pełnymi garściami, bo nie wiadomo, co bedzie! :-))))