Blog > Komentarze do wpisu
Taki sobie misz-masz!

Jezioro kilkukrotnie jakby chciało być zamarznięte, w końcu się udało. Jak okiem sięgnąć, tafla lodowa, wprawdzie nie wiadomo jakiej grubości, ale przy obecnej, słonecznej pogodzie, mało kto odważyłby sie próbować. Chociaż! Zauważyliśmy na zachodniej stronie, koło trzcin, dwa stanowiska, gdzie łowiono ryby z przerębla. Znaczy to chyba, że lód dość gruby chyba jest.

Tak prawdę mówiąc, trochę ostatnio się zastanawiałam, czy coś pisać, bo blox wariował, na dodatek pożerał treści różne, np. w trakcie  mojej odpowiedzi na komentarz, zjadł owy, pisany przez autora czytanego wtedy bloga. Zniknął także mój wpis z czerwca, ale w plikach zachowały się zdjęcia. Dziwy prawdziwe! Nie rozumiem więc unowocześniania platformy, skoro takie niedoróbki jeszcze są!

Tymczasem, spokojniutko, powolutku dziergam sweterek dla Córki. Dałam się namówić  na robótkę z włóczki melanżowej, cienkiej, jak kordonek, do tego najcieńsze druty. Już miesiąc robię, a jeszcze rękawy mi zostały. Ale nic, chciałam być dobrą mamusią, to trudno!

Za to ostatnio dużo biegam po kulinarnych blogach. I eksperymentuję z mąkami, bo Ślubny płacze prawie, jak widzi nas "przy słodkim" do kawy, gdy jemu zakazano. Nawet przerabiam pod tym kątem sprawdzone przepisy. Okazało się, że mąka orkiszowa i ksylitol dobrze się sprawują w wypiekach, więc nadzieja dla Ślubnego jakaś mała jest! :-)))

A przedwczoraj, z głupia frant zrobiłam szpagat. Na koniec kankana, jakby z marszu mi się udało. Nio, bo pani trenerka od zumby zafundowała nam muzykę poważną oraz operetkową, oczywiście w wersji do tańca, i tak jakoś samo wyszło! :-) Zdziwienie było, ło matko pojedyncza! Ale ja się sama zdziwiłam!

Najgorsze jednak to, że za okna trzeba się wziąć. Słońca dużo, firan nie mam, więc widać te wszystkie zacieki i kurz pozimowy! Oj, nie lubie tego! Tak, jak prasowania! Ale mus, to mus!

niedziela, 22 lutego 2015, fusilla
Komentarze
2015/02/22 15:48:26
Slonca duzo, to pieknie, ale i lod jest na jeziorze, mnie sie widzi przesilenie wiosenne, wiec duzo sil zycze na te wszystkie zamiary! :)
-
2015/02/22 17:29:53
Ja tez nie mogę patrzeć się na swoje okna, ale boję się ruszyć do boju.
-
2015/02/22 18:23:58
Co do okien, to tak bardzo się nie spiesz ) Do Wielkanocy jeszcze sześć tygodni a i okna na mur beton będą ponownie brudne i gotowe na czyszczenie (
Faktycznie, z lodem nie ma żartów i trzeba być bardzo ostrożnym, to, że znaleźli się "przeręblowcy" o niczym nie świadczy, dzisiaj połowili, a jutro.. może być różnie.
Miłego dziergania rękawów )) Zmierzyłaś ich długość na Córce ?) Pozdrawiam ))
-
2015/02/22 19:13:17
spokojności dalszej i radości wszelkiej życzę!
-
2015/02/22 19:52:24
U mnie firany tuszują wygląd niepożądany i nie chce mi się brać za nie.Lód będzie wnet pękał ,bo ciepełko jest i słońce nawet dziś świeciło.Masz ciekawe i pożyteczne zajęcie ,a i córka się ucieszy ,pozdrawiam.
-
2015/02/22 20:16:20
Gratulacje!!!! Szpagat to jest naprawdę coś!
-
2015/02/22 22:02:49
Ja wczoraj biurowe okna odpucowałam . Domowe zostawię sobie na marzec, jak już się nieco ociepli. Chciałabym to Wasze jezioro w zimowej szacie zobaczyć i kiedyś dopnę swego.
-
2015/02/23 00:52:01
Szpagat??? ... Zatkało mnie z podziwu!
-
2015/02/23 14:33:48
No Bożenka dobrze wie, o co chodzi z bloxowym fisiem :/ Coś się poplątało widocznie.
SZPAGAT???
Czy Ty sobie zdajesz sprawę, cużeś uczyniła? Bożena nie spocznie, póki nie szpagatnie i koniec :D:D
-
2015/02/23 19:26:55
Eeee! Jeszcze za wcześnie na wiosenne mycie okien! ;)
-
2015/02/24 00:16:01
Taki lód na jeziorze koło Grudziądza pamiętam z młodych lat, w weekendy zabierałam łyżwy i jeździłam po jeziorze. Głupota to była straszna, choć nie wchodziłam na taflę sama, ale dopiero wtedy kiedy widziałam jeżdżące po niej "maluszki", radocha była jednak wielka :)

Z bloxem ja też mam cały czas kłopoty, znikają wpisy które piszę, potem je odtwarzam nie wiem co się dzieje i jak to długo potrwa, ta nowa wersja troszkę niby lepsza jednak czekam aż skończą prace nad nią, bo za dużo problemów stwarza.

-
2015/02/24 07:44:10
Już sama nie wiem , co mmnie wprawiło w większy podziw i osłupuienie - dzierganie na cieniutkich drutach cieniutką włóczką , czy szpagat ... :O !!!
-
2015/02/24 21:56:15
Z oknami trzeba jeszcze trochę poczekać, jest za zimno, przynajmniej u nas. Ciekawa jestem, jakie jeszcze talenty drzemią w Tobie, których dotąd nie ujawniłaś. Nawet sweter potrafisz zrobić!!!
-
2015/02/25 08:18:40
Zamurowało nas po przeczytaniu o tym szpagacie :-)
-
2015/02/25 18:09:04
Podziwiam twoja aktywnosc, mam wrazenie, ze siedzenie to nie dla ciebie zajecie. Ciasta, druty, wnuczki, zumba. Nie wspominajac o oknach - mam wrazenie, ze niedawno mylas;). A na koniec jeszcze szpagat! Pozdrawiam kobietke nie do zdarcia!;)
-
2015/02/25 20:40:53
Matko kochana - szpagat. Od jutra biorę się za gimnastykę. Nie, żeby szpagat robić. To już jest poza mną, ale kondycji trzeba trochę złapać.
Ksylitol mogą nawet cukrzycy (w niewielkich ilościach), podobno, bo ma niski indeks glikemiczny. Też stosuje ten rodzaj słodzika, bo mój mąż właśnie jest cukrzykiem.
-
2015/02/25 22:02:24
Oj masz racje, nie tylko okna brudne widac jak zaswieci slonko, ale dobrze niech swieci, zyc sie chce,byłam dzisiaj na działce i widac juz narcyzki a ciemiernik kwitnie na potęgę...idzie wiosna niewatpliwie....chcoiaz przedwiosnie potrafi byc paskudne, ...miejmy nadzieje ze nie bedzie tak zle. Co do lodu, no znowu wydarzyla sie tragedia pod trojgiem mlodych ludzi pękl lód jak łowili ryby...utopili sie,..lepiej nie wchodzic na taka licha taflę.
-
2015/02/25 23:54:32
Nie ma 'mus to mus' !!! trza być odpornym! Mnie to akurat wychodzi ;) Pozdrawiam ,jak zawsze ,serdecznie! :) B.
-
2015/02/26 11:45:43
Zdjęcie szpagata dawaj! I jeszcze z linijką, ile cm do ziemi zostało. To z zazdrości Aniu, bo sama w liceum usilnie rozciągałam sie do szpagata, już, już byłam prawie na ziemi, ale nie było nikogo (jedynaczka), kto by mnie "przypchnął" do tej ziemi, a jakoś siły ciężkości nie starczało. A może Ty w młodym wieku regularnie szpagat robiłaś? No w każdym razie szacun wielki!
-
2015/02/26 13:08:08
szpagat???????????????? Jezusie! i z tego szpagata jeszcze wstałaś do pionu? sama? to ja biorę łopatkę i idę się zakopać ze wstydu:(
-
2015/02/26 17:26:53
SAD!
Słonca u nas tyle, że akumulatory błyskawicznie się ładują! :-)))
-
2015/02/26 17:27:14
DANASOCH!
Ja swoje dzisiaj umyłam!
-
2015/02/26 17:28:33
WAWRZEK!
Jak się nie ma firan to mycie częstsze jest koniecznością. Do Wielkanocy jeszcze ze dwa razy umyję!
Córka ma ręce dłuższe od moich o 10 cm! :-))))
-
2015/02/26 17:29:04
ULIKOP!
A dziękuję Dobra Duszo! I wzajemnie! :-)))
-
2015/02/26 17:29:51
54IRA!
Wiem, że pozyteczne, ale tak bardzo długo nie dziergałam, że juz nie mam pewności, czy jest ciekawe! ;-))))
-
2015/02/26 17:30:18
ILENKA!
Nie ma czego! To echa młodości! :-))))
-
2015/02/26 17:31:05
ONYKS!
To pewnie przyjdzie Ci czekać do następnego roku! Ale..... co się odwlecze, to nie uciecze, a mnie zawsze miło Was gościć!
-
2015/02/26 17:31:45
JOANNA!
Odetkaj się, abym nie miała Ciebie na sumieniu!
Po prostu okazało sie, że jeszcze pamiętam!
-
2015/02/26 17:32:37
SEKRETARKA!
Życzę sukcesów, bo jak za młodu się nauczysz, to na stare lata, jak znalazł! Hi. hi.hi!
-
2015/02/26 17:33:10
BEZMOHEROWA!
Na wiosenne tak! Na po zimowe, w sam raz! ;-))))
-
2015/02/26 17:34:30
WILDROSE!
Ja na łyżwach uczyłam sie także na jeziorze koło Grajdołka, w Łasinie! Ciekawe, gdzie Ty! :-))) Widze, że jakoś po pietach sobie dreptamy, bo przecież do Wejherowa też wpadam czasami!
-
2015/02/26 17:35:37
ALIANORE!
Szpagat to pestka, umiem od szkoły średniej!
Za to dzierganie cienkiej wełenki na najcienszych drutach to wyzwanie nie lada!
-
2015/02/26 17:36:58
EWA!
U nas wiosennie, słonecznie!
Swetry i nie tylko robiłam od szkoły podstawowej. Kiedyś tej umiejętnosci uczono na pracach ręcznych. A w średniej szkole byłam w drużynie gimnastyki sportowej! :-))))
-
2015/02/26 17:37:36
KROGULEC!
Ło matko pojedyncza! Mam nadzieję, że nie na mur-beton! ;-)))))
-
2015/02/26 17:38:50
EZYDOREK!
Odpozdrawiam serdecznie.
No cóż, nie raz pisałam , co moja Babisia o mnie mówiła, czyli, że "mam pieprz w tyłku"! :-))))
-
2015/02/26 17:40:14
JESIENNA!
Ślubny ma zakaz słodyczy i tłuszczy roślinnych, a jak każdy normalny facet, jest "słodką dziurką", to muszę mu czasem nieba przychylić!
A ćwiczenia jakiekolwiek, zawsze dobre są!
-
2015/02/26 17:41:32
BASIAJ!
Na całe szczęście po lodzie biegają u nas tylko ptaki, jest bardzo cienki! No, i "morsy" sie taplali, a strażacy ćwiczyli ratowanie tonących!
-
2015/02/26 17:42:09
BENKA!
Jak mieszkałam w bloku, byłam odporna! Teraz się nie daje, bo mam na własne zyczenie, okna bez firanek!
-
2015/02/26 17:43:09
HANIAMROK!
Nie dam zdjęcia, bo mam taka zasadę, a do parteru z 5-8cm mam. To od lat tak, bo ćwiczyłam gimnastyke sportową w technikum!
-
2015/02/26 17:44:31
DEWALUACJA!
Czy ja mam mieć wyrzuty! Żadnej łopaty, proszę! Sama zrobiłam, to i sama wstałam, sprawdzając, czy w ogóle jeszcze zrobię, bo kiedyś, to ho,ho,ho! ;-))))
-
2015/02/26 22:33:48
szpagat?!
-
2015/02/27 12:18:46
Uczyłam się na jeziorze Rudnickim w lasach na trasie Grudziądz - Mniszek... trochę inne tereny ale Łasin znam dość dobrze bo jednak niedaleko leży :)
Faktycznie teraz Ty mieszkasz na Kaszubach południowych ja na północnych, niby blisko ale jednak to jest kawałek, może kiedyś da los, że osiądę w domu to się spotkamy, przecież bywasz w Wejherowie :)
-
2015/03/02 14:39:29
Cutie!
Nio! Szpagat! To tak, jak z nauką jazdy na rowerze. Raz nauczone, starcza na lata! ;-)
-
2015/03/02 14:40:36
WILDROSE!
W Łasinie kończyłam podstawówke, a w Grajdołku technikum, dopiero po jego ukończeniu przeniosłam się w to miejsce, które kocham!