Blog > Komentarze do wpisu
PROBA
Uda sie, czy nie? Bo znow bedzie odwyk od netu!

Za drugim razem się udało. Jak człowiek szuka, to znajdzie. Jak w nowym miejscu nie będzie internetu, to będę pisać notki sms-em. Tylko nie wiem, czy to działa z zagranicy. No cóż, w praniu się okaże.
Póki co, to już mam kosmiczną reise fieber, po nocy zamiast spać, układają mi się pod kopułą niemieckie wyrazy, zdania i rozmowy. Czeka już stosik prasowania, bo akurat czego, jak czego, ale tej czynności mój Skarb nie cierpi. A potem cała masa spraw do załatwienia. Zakupy. Poczta. Fryzjer a potem farbowanie tego, co zostało na głowie. Załatwienie świadectwa od lekarza, że jestem zdrowa i zdolna do pracy. Pedikir i manikir. W banku założyć konto walutowe. Przygotować i zamrozić uszka z grzybami i kapustą, oraz klopsiki grzybowe na Wigilię, zgodnie z zamówieniem złożonym przez progeniturę. Dokończyć tort urodzinowy dla córki Koleżanki, która zamówienie złożyła dawno, i wstyd byłoby się wycofać w ostatnim momencie. I najważniejsze - pakowanie!
Jutro rano wyjazd, na 2 miesiące. I nie na wyspę Fohr, tylko gdzieś w okolice Bremen. Jak będzie? Nie wiem. Wiem tylko tyle, że to będzie pan prof.dr!!!
środa, 24 listopada 2010, fusilla
Komentarze
2010/11/24 06:24:33
Oj, Fusillko dzielna kobietko! Dbaj o siebie u tych Niemcow.
Trzymaj sie, Ataner.
-
2010/11/24 06:37:28
profesora jeszcze w kolekcji nie mialas, oby bylo Tobie tam dobrze!
daj znac, jak juz bedziesz na miejsu i sie troche zagniezdzisz, mam wolne do poniedzialku, takze bez nikakich dzwon :)
szczesliwej podrozy :*
-
2010/11/24 07:27:58
o rany, znowu wyjeżdżasz?
-
2010/11/24 09:04:26
Fuss - pomyślałam sobie, że koniecznie muszę brać z Ciebie przykład co do entuzjazmu zwłaszcza. Ale nie tylko. Jest obrzydliwa jesień z tendencją do dalszych obrzydliwości, ziąb generalnie, potem przełom na najbardziej rodzinne Święta, a Ty bez użalania się nad sobą pakujesz walizkę i jazda! Podziwiam - to słowo za mało opisuje stan ktory teraz w zw. z Tobą czuję! I powiem, że jeśli zamilkniesz na te dwa miesiące to będzi mi Ciebie po prostu brakować! Uściski K.
-
2010/11/24 09:09:47
Długo się nie nabyłaś w domu!
Miłej pracy w dobrym otoczeniu!
-
2010/11/24 09:27:47
A matko, ledwo przyjechałaś już wyjeżdżasz. Mam nadzieję, że to będzie fajne miejsce. Moc uścisków!!!
-
2010/11/24 10:30:24
Oby Ci bylo dobrze ,bo to nowe miejsce ,zycze zadowolenia z pracy .
-
2010/11/24 10:32:57
Dobrze będzie. Powodzenia.
-
2010/11/24 10:39:16
Udanej podrozy, trzymam kciuki!
Daj znac jak dojechalas,
sciskam mocno:)
-
2010/11/24 11:29:45
Nie zazdroszczę Ci tych wyjazdów... Powodzenia życzę.
-
2010/11/24 11:56:31
Podziwiam Cię, że tak potrafisz, co chwilkę u kogo innego i jak cygan ciągle na walizkach. Pozdrawiam:)
-
2010/11/24 13:05:13
Życzę powodzenia i trzymam kciuki, żeby okazali się miłymi ludźmi.
Pozdrowienia :)
-
2010/11/24 20:19:07
ATANER!
Będę dbała, nie ma obaw!
Do miłego!
-
2010/11/24 20:19:53
MARGA!
Herr von był profesorem filozofii z Harvardu!
Dryndnę, oczywiście!
-
2010/11/24 20:20:45
Dobrej podróży. Niech tam Ci będzie jak najlepiej. A święta też tam spędzisz? Kochana Fusilko, będę myślała o Tobie ciepło. Szczęścia życzę i moc serdeczności przesyłam.
Belita
-
2010/11/24 20:21:36
AGNIESZKO!
Tak wyszło! Trochę wcześniej, niż planowałam, ale w tej pracy zdarzają się takie niespodzianki!
-
2010/11/24 20:22:58
KOCURKOWATA!
Ale mile połechtałaś moje ego! Wielkie dzięki!
Ale ja tylko realizuję swój plan. I tyle!
-
2010/11/24 20:24:47
REST!
Bywa! Zwłaszcza wtedy, gdy jeden pacjent odchodzi na wieki, i trzeba poszukać następnej rodziny!
-
2010/11/24 20:25:12
AMBRA!
Też mam taką nadzieję! Pozdrawiam!
-
2010/11/24 20:26:03
IRA!
Będzie dobrze. Tym bardziej, że nie będę miała nad sobą żadnej wariatki :-)
-
2010/11/24 20:26:25
HANULA!
Jasne! Buziolam!
-
2010/11/24 20:27:24
SAD!
Właśnie dlatego testowałam dzisiaj rano opcję wysyłania notatek na bloga przez sms.
-
2010/11/24 20:28:42
KROGULEC!
Jak sobie człek postanowi, to wszystko wytrzyma, zwłaszcza wtedy, gdy w tle widzi to, co ma dzięki temu trudowi powstać!
-
2010/11/24 20:29:19
KLARA!
Fakt, jak Cygan. Ale ile przy tym miast odwiedzę, ile nowego się nauczę!
-
2010/11/24 20:30:01
NAJLEPSZA!
Ano, w praniu się okaże! :-))
-
2010/11/24 20:31:24
DR555!
Tak wyszło, że po dwóch kolejnych Świętach w domu, będę po drugiej stronie lustra.
Dziękuję za dobre myśli! Serdeczności cały worek podrzucam! I do miłego!
-
2010/11/24 20:35:31
oszwmorde, ten Von przeslonil mi profesure, dryndaj od soboty, z wolnego nici :)
-
2010/11/24 20:45:17
MARGA!
Spoko! Dryndne! Buźka!
-
2010/11/24 20:55:19
Znowu emigrujesz???
Czy ja sie doczekam kiedys ciągu dalszego Twoich wspomnień?
Pozdrawiam, trzymaj się ciepło i pisz z tej Bremy.
I na zdjęcie trzech muzykantów czekam:)))
-
2010/11/24 20:57:16
IKROOPKO!
To nie Brema, niestety, tylko Bremen!
I jestem w szachu, z tymi wspomnieniami.
Ale popracuję nad nimi! Obiecuję!
-
2010/11/24 21:21:22
Trzymaj się ciepło.
-
2010/11/24 21:29:03
MARIO!
Dziękuję!
-
2010/11/24 22:25:57
chcialabym mieć tyle sil co ty :)
-
2010/11/24 22:52:14
Mam nadzieje, ze internet bedzie, bo brakuje Twoich wpisow, gdy Cie nie ma... Trzymaj sie i nie daj sie! Szczesliwej podrozy!
-
2010/11/24 23:27:34
Fusillko, a na problemy z internetem to może taki bezumowowy stick? Koło Bremy powinnien działać w sumie każdy, tam jest dobry zasięg.
Dobrego czasu przed podróżą!
O.
-
2010/11/25 05:20:12
NICKA!
Czy ja wiem, czy to tylko kwestia siły? Chyba raczej umiejętność adoptowania się do różnych warunków!
-
2010/11/25 05:21:11
AGATA!
Poczekamy, zobaczymy. W razie "draki", mogę pisać krótkie notki sms-em!
-
2010/11/25 05:22:41
OBIEŻYSWIATKO!
Biorę takowy ze sobą, bo został mi jeszcze z czasów opieki nad Herr vonem!
No popatrz, jaka ja bezrozumna jestem. Przed chwila udowadniałam prawie Ikroopce, że Bremen to nie Brema! A jednak!
-
2010/11/25 11:15:37
Fussilko Bremen, to Brema, mieszkalam tam kilka lat, piekne miasto (choc moze niekoniecznie o tej porze roku;) Bardzo ladny Weihnachtsmarkt tam maja:)
-
2010/11/25 15:53:44
Podziwiam Cie kobieto, nie najmlodsza lapiesz walizy i jedziesz w nieznane do obcych ludzi, aby swoje finnse pdreperowac. Trzeba miec odwage i molodego ducha, nie jednemu mlodzszemu od Ciebie brak takich cech, a tylko narzekac potrafia ze im zle i zazdroscic innym. Jestes niesamowita i najlepszego w nowej pracy :-)
-
2010/11/26 21:03:56
Oj, czyzbym przegapila twój wyjazd? :(
Bremen, czy Brema, jak ja pisal... fajne miasto, ale faktycznie wierutnie zimne teraz... trzymaj sie zdrowo i cieplo, a pod Rolanda zajsc nie zapomnij! Piekny kiermasz Bozonarodzeniowy, raz bylam i zadowolona wrócilam.
Powodzenia w pracy na nowym miejscu, i milego podopiecznego :)
-
2010/12/08 17:42:01
mam nadzieje, ze ci sie ulozy