Blog > Komentarze do wpisu
Kuchennie!
Wczoraj buszowałam w internecie na stronach kulinarnych i nie tylko. Dzisiaj z obszerną listą zakupów i Ślubnym w charakterze tragarza szalałam w markecie. Teraz zacznę miotanie się po kuchni, aby wszystko - krokiety z szynką, roladki z łososia, sałatka nicejska i sałatka według Rest ( u mnie jako Akogo ) - mieć za dwie godziny przygotowane. Potem trzeba to zataszczyć na miejsce przeznaczenia, i pomóc koleżance w całej reszcie czynności koniecznych, aby spotkanie towarzyskie się udało. Jako podkuchenna zostałam dlatego, że przecież emerytka jestem i mam dużo czasu.No!
A od jutra do późnego popołudnia w niedzielę, będę gościła moje Wnuczki. Tutaj kwestia jedzenia jest jeszcze bardziej zawiła, bo wprawdzie miałam zaplanowane szczegółowe menu na te dwa dni, ale powoli lista się kurczy, z racji skreślania poszczególnych pozycji. Hamburgery - nie! Starsza je tylko bułę z klopsem, Młodsza tylko bułę. Hot-dogi - też nie, ta sama śpiewka. Pizza - nie, nie, nie! Starsza tylko z serem, Młodsza tylko objada brzegi. Żadnych surówek. Starsza tylko kiszone ogórki i surowa marchewka w plasterkach, Młodsza nie tknie nic! No po prostu zgroza, i powoli mi ręce opadają. Nie zazdroszczę Mamom Dziewczynek, bo ja gdybym miała ten problem na codzień, nie zdzierżyłabym! Postanowiłam więc, że jutro tylko frytki z piekarnika i jajko sadzone, bo obie to lubią, my oczywiście z surówką. A na niedzielę to chyba klopsiki w białym sosie, bo już nic mi do głowy nie przychodzi! Oczywiście najlepiej byłoby, aby na komódce stały salaterki pełne słodyczy, a w miskach chipsy. Dobrze chociaż, że obie lubią jabłka, to chociaż tym je "napasę"!
piątek, 19 listopada 2010, fusilla
Komentarze
2010/11/19 17:15:01
o matuchno...
-
2010/11/19 17:49:32
Noooo, problem jest.
-
2010/11/19 20:34:45
Zamiast chipsów - pokroić jabłka w szesnastki albo cieniej, na ruszt i do piekarnika ususzyć :)
To będą najlepsze chipsy :)
Pozdrawiam ciepło
-
2010/11/19 21:25:40
Marchewka w plasterkach, zmieszana z ugotowanym na miekko ryzem, podlana bulionem z ziol ogrodowych (z rozpuszczalnej kostki bez tluszczow zwierzecych); bywa, ze ze smakiem jedza, moze wyprobuj:)
Sukcesow!
-
2010/11/19 21:36:56
A ja tak marzę o wnukach. Ale co mnie czeka? O matko!
A może zrobiłabyś im nadziewane miodem i rodzynkami renety zapiekane w piekarniku?
Pamiętam, że kiedyś moje bratanice też nie jadły żadnych surówek. Na szczęście moja córka jadła i je wszystko.
Serdeczności moc.
Miłego weekendu.
Belita
-
2010/11/19 22:23:24
a może tradycyjny rosół z makaronem i schabwy z ziemniakami :)
-
2010/11/20 00:16:57
Ja mam córkę, która tak nie jadła nic do zeszłego roku. Babciu ratuj ! ile można jeść zupy pomidorowej i kotletów ?? Ale w końcu jej to mija, chociaż wymagało to dużo samozaparcia ode mnie :) A mięsko jakieś jadają ? Moja młoda zajada się mięskiem z indyka marynowanym w jogurcie z curry, jak chcesz to wrzucę przepis :)
A co to DTS bo za pioruna nie mogę wymyślić, ale ja blondynka jestem :)
-
2010/11/20 08:06:34
Dzieciaki sa wybredne i ciezko je nakarmic. Jak byla u mnie wnuczka ugotowalam zupe pomidorowa bo wiem ze lubi, cieszyla sie na nia, a potem nawet nie skosztowala, tylko mi powiedziala ze ona je tylko pomidorowke mamy ;-)
-
2010/11/20 13:50:27
Napewno cos dobrego upichcisz Fusilko. Najwazniejsze, ze bedziecie razem i przyjemnie spedzicie czas. Przyjemnego weekendu .-)))))
-
2010/11/20 16:47:21
Oj, będzie wyżerka :-)
-
2010/11/20 18:10:41
Wcale się dzieciom nie dziwię bo i my dorośli przecież szukamy ciągle nowych smaków, szynka, schabowy i nawet zrazy zawijane poszły w kąt. Toteż ciągle biegam po stronach kulinarnych:) PozdrówkaK.
-
2010/11/21 00:05:25
NICKA!
Co ma to oznaczać???
Mam nadzieję, aprobatę! :-)))
-
2010/11/21 00:05:49
LO-KO!
Całe szczęście się rozwiązało!
-
2010/11/21 00:06:15
SPLOCIK!
Zgadza się, pyszota!
-
2010/11/21 00:07:28
SAD!
Wypróbuję kiedyś, bo akurat dzisiaj jakoś wszystko się samo rozsupłało!
-
2010/11/21 00:08:35
DR555!
Takie zapiekane jabłka z konfiturą, to ja pamiętam z własnych lat dziecinnych!
Dzięki za przypomnienie!
-
2010/11/21 00:09:22
SZYMANSKA!
Rosołu obie nie tkną, a schabowe..... brrrr!
-
2010/11/21 00:10:05
KOTKAPAZURKOWA!
Dawaj ten przepis! Zawsze może się przydać!
-
2010/11/21 00:10:46
DINA!
Ja dlatego taka zdziwiona jestem, bo jeszcze niedawno nie było takich problemów!
-
2010/11/21 00:11:22
KRISTOFKA!
Tak! Ta cała reszta jest najważniejsza!
-
2010/11/21 00:12:04
KROGULEC!
Była! Do późnych, wczorajszych godzin nocnych!
-
2010/11/21 00:13:27
KOCURKOWATA!
Sęk w tym, że dzieciaczkom tak szybko się apetyty zmieniają, że zaczynam nie nadążać!