Blog > Komentarze do wpisu

Braki w logistyce!

Kiedy człowiek ( czyli ja ) był piękny i młody, a zwłaszcza młody, żadna impreza nie była mu straszna. Sama robiłam wszystko na rodzinne spędy, czy to były jakieś rocznice nasze, czy przyjęcia komunijne moich Dzieci. Ba! Nawet sama prawie wszystko szykowałam na wesele mojej córki.

I jakoś się wszystko udawało. Nie trzeba się było dużo zastanawiać, co zrobić, jak podać. Ważne było ZDOBYĆ! Wystać w kolejkach,załatwić po znajomości! A potem człowiek ( czyli ja ) miał dziką wręcz satysfakcję, że stanął na wysokości zadania, że sprostał wyzwaniu, że Rodzinka zadowolona, a znajomi zazdroszczą dobrej organizacji.

A teraz człowiek ( czyli ja ) jest tylko młody duchem. Imprez rodzinnych ostatnio tyle, co na lekarstwo. Poza tym rozleniwiona jestem okrutnie pracą niemiecką, więc nie dziwota, że lekko poszło mi "pod górkę" dzisiaj!

Ja dokładnie wiedziałam, że owszem, nasze 35 lat jest w środku tygodnia. Ale ludki rodzinne pracują, więc wszyscy zaproszeni na niedzielę najbliższą zostali. Wszystkiego, razem z nami 9 ludzi, którzy będą się razem cieszyć z naszego jubilee...! Pomyślałam sobie, że jak zacznę w sobotę czynić przygotowania, to w niedzielne popołudnie będzie, jak znalazł!

To się nie śpieszyłam. Ale w międzyczasie dostałam wiadomość, że jutro, w sobotę przyjadą do mnie nasi wspaniali bloxowicze - Gosia i Pan Z. Więc trzeba było dostać przyśpieszenia! Nie będę przecież biegać po kuchni, gdy mili, od dawna spodziewani Goście mają się pojawić!

I dzisiaj, od wczesnego popołudnia szalałam w kuchni namiętnie, z nerwem i pazurem. Niby nic wielkiego! Ugotować barszcz; usmażyć schab nadziewany śliwkami i morelami; usmażyć kotleciki drobiowe, które będą w ostatecznej wersji eskalopkami; przygotować tort kawowo-czekoladowy.

Przed godziną był finisz! Trzy potrawy + tort, a ja na to poświęciłam prawie 3/4 dnia! Ani chybi się starzeję! Albo straciłam swoje umiejętności logistyczne!

Trudno! Nie będę się tym martwić. Jutro od rana czekam na miłych belgijskich Gości. A teraz biegnę do moich Bloxoulubiuonych, aby sprawdzić, co u nic się dzieje. Bo do poniedziałku mnie nie będzie!

Miłego weekendu KOCHANI!

piątek, 25 kwietnia 2008, fusilla
Komentarze
2008/04/25 20:37:28
To się napracowałaś faktycznie.....ale napewno wszystko się udało na super aż mi ślinka leci szczególnie na ten torcik ...zostaw troszeczke ...a swoją drogą wszystkiego dobrego i doczekania sie następnego takiego jubileuszy czyli 70 - tki . Składam ukłony w waszym kierunku... życząc zdrowia i spełnienia marzeń.
-
2008/04/25 20:44:14
czyli co, jedziesz do Babci? borze iglasty, jak ten czas szybko leci!
taaa, a ja w tym roku mam złote gody ze sobą i już się boje tej logistyki :\
buziole!
-
2008/04/25 20:49:27
MARIA! No trochę mi schab nie wyszedł. Zbyt mocno go rozbiłam, za dużo owoców i popękał ciut-ciu! Ale ogólnie nieźle!
-
2008/04/25 20:50:49
MARGA! No jadę! Tam jakby wczasy, i sobie odpoczywam od swoich! A tej logistyki - nie bój! Młódka jesteś, to dasz radę!
-
2008/04/25 21:07:01
Ech, dla takich 35 tulipanów po 35 latach wspólnego życia warto ten schab piec.
-
2008/04/25 21:17:29
BABA! Nie tylko dla tych tulipów! :-))))
-
2008/04/25 22:27:24
no to czekam na telefon, moze namowie U, zebysmy Ciebie odwiedzili? :)))
-
2008/04/25 23:17:31
rety, ależ pyszności.
-
2008/04/25 23:27:02
Tyle pyszności, a Ty piszesz, że nic wielkiego!
Miłej zabawy i dobrego wypoczynku!
-
2008/04/26 06:55:46
Wspaniałej imprezy życzę. Jedzenie nie jest ważne - ważni są goście i atmosfera.
Kiedy byłam młoda całe mieszkanie, łącznie z myciem okien, w jeden dzień posprzątałam - teraz jedno pomieszczenie to jeden dzień. Cóż, czas mija...
-
2008/04/27 19:50:00
ładne mi "małe" toż to kupa potraw! jesteś Wielka!:)
-
2008/04/27 21:57:00
Podziwiam. Ja działam coraz wolniej:)
-
2008/04/28 09:27:01
Ten "Człowiek" jeszcze bardzo szybki jest, całkiem niezłe tempo. Niejedna młódka może pozazdrościć.
-
2008/04/28 10:10:50
Dzialo sie w ten weekend u Ciebie , napisz jak bylo , sciskam :)
-
2008/04/28 12:13:17
BABO! Zawsze warto! :-))))
-
2008/04/28 12:14:13
MARGA! Namów, namów! Byłoby superowo!!!!! :-)))))))
-
2008/04/28 12:15:08
REIWSZ! Nie tak dużo, w stosunku do tego, co planowałam. Ale mi się zwyczajnie nie chciało szaleć!
-
2008/04/28 12:16:24
REST! Dawnymi laty, to ja dopiero w kuchni szalałam! Teraz załatwiam sprawę paroma potrawami i już!
-
2008/04/28 12:24:41
HANULA! Atmosfera i goście oczywiście - było super!!!!!!!
-
2008/04/28 12:25:11
DEWALUACJA! A tu się mylisz! 158 w kapeluszu!
-
2008/04/28 12:25:56
EWA! Ja też już bardziej do ślimaka jestem podobna, niż do zwinki!
-
2008/04/28 12:26:59
AMBRA! Oj, nie przeceniaj mnie Kobieto! Coraz gorzej to wszystko idzie, chociaż próbuję się nie dawać zgredowieniu!
-
2008/04/28 12:27:35
SAD! Opiszę opiszę! Tylko za momencik jakiś, bo gościa dopołudniowego mam!